8 lutego 2021
Podobno
kolejny zimowy wieczór
z siarczystym mrozem za szybą
jeszcze wczoraj przesuwałem palcami
gwiazdy po suficie
licząc oddechy przed pocałunkiem
budowałem mosty naszym liniom papilarnym
dłonie o dziwo odnajdywały się same
rzucaliśmy w siebie słowa kwiaty czasami śnieżynki
rano czas zeszklił drzewa
słońce wzeszło piętro wyżej
ciągle układam twój cień w kostkę
podobno zimą szczęście tylko ociera się o nas jak głodny kot
prawdziwe przytula się jeszcze jesienią
i chwyta za serce
5 stycznia 2026
sam53
4 stycznia 2026
Jaga
4 stycznia 2026
wiesiek
4 stycznia 2026
smokjerzy
3 stycznia 2026
Yaro
3 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 stycznia 2026
wiesiek
3 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 stycznia 2026
violetta