7 maja 2020

poezja

sam53
sam53

jeszcze nie dosyć

kiedy mówisz o miłości chce się frunąć
w twoich ustach zwykłe słowa konwaliami
pachnie wiosną chociaż wieczór - nie jest późno
w twoich oczach żar uczucia cicho zakwitł

kiedy mówisz że namiętność nas połączy
i na szczęście sypnie ryżem gdzieś w obłokach
w pocałunkach dzień się zjawi w środku nocy
chciałbym w kwiatach już o świcie ciebie kochać

wśród zapachów chabrów maków i kąkoli
kiedy maj o każdą chwilę nam zazdrosny
gdy bez reszty można w sobie się zapomnieć
aż po twoje - jeszcze nie mam - nie mam dosyć

jeśli tylko
7 maja 2020 o 17:20

bez i konwalie i cóż wicej trzeba :)

zgłoś

sam53
17 czerwca 2020 o 06:47

w zasadzie to juszszsznic nic więcej.. kocham wyobraźnię :))).

zgłoś

violetta
7 maja 2020 o 20:58

piękne

zgłoś

sam53
17 czerwca 2020 o 06:47

wiem...dlatego wklejam :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się