4 june 2016

poetry

sam53
sam53

rankiem

Kiedy się budzę zawsze sprawdzam 
czy ten wygnieciony dołek na poduszce 
jeszcze pachnie tobą
czy zostawiłaś choć odrobinę ciepła 
pomiędzy fałdami w pościeli

zbieram porozrzucane strzępki pocałunków 
niedokończone słowa 
rozmarzone pieszczoty 
stawiam na stole niedopite martini 
wracam myślami do wczoraj

jak łatwo rozchorować się na amen

alt art
4 june 2016 at 11:01

a w głowie wciąż wiosenny zamęt..

report

sam53
5 june 2016 at 09:57

bardzo przyjemny stan :)

report

Ananke
4 june 2016 at 17:20

:) komu łatwo to łatwo ;)

report

sam53
5 june 2016 at 09:57

średnio biorąc :)))

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
4 june 2016 at 19:26

przytulne wierszydło :)

report

sam53
5 june 2016 at 09:57

dzięki :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register