18 stycznia 2016

poezja

sam53
sam53

pierwszy stopień

z niczego wyjęte dwa słowa
na kancie złożona ciekawość
w szczegółach nie daje się poznać
choć patrzę raz w lewo raz w prawo

kartkami w pamięci przewraca
wciskając się w spokój nieświęty
niechętnie przestrzega dziś zasad
aż nad to zachodzi mi w pięty

z pierwszego do piekła - no przecież
nie musi się stopniem podpierać
mnie piękno ciekawi w kobiecie
gdy słowem próbuję rozebrać

Teresa Tomys
18 stycznia 2016 o 09:08

no proszę - ładny

zgłoś

sam53
18 stycznia 2016 o 11:38

dzięki Teresko :))))

zgłoś

byłem...
18 stycznia 2016 o 10:48

A może na końcu "rozbierać"...?

zgłoś

sam53
18 stycznia 2016 o 11:40

też tak myślałem, ale nie podobał mi się rym bardzo dokładny... stąd ...jest jak jest....dziekuję za zainteresowanie :))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się