15 grudnia 2015

poezja

sam53
sam53

erotycznie

z ust aksamitnych zrumienionych słońcem
scałować wszystkie krople pożądania
tak by uczucie spełnieniem pachnące
kwitło pieszczotą choćby teraz zaraz

w nabrzmiałych wargach jak w dojrzałych wiśniach
wzbudzić zachłanność dziś nieodgadnioną
niechaj w meandrach niepokornej myśli
sycą się żarem i płoną i płoną

w bezwolnym krzyku tłumionego szczęścia
karmić się nimi dopóki otwarte
i musnąć słowem już nie z tego wiersza
wszak w najpiękniejszych zostaną na zawsze

jeśli tylko
15 grudnia 2015 o 23:29

wiersz się rumieni :) lekuchno ;)

zgłoś

sam53
17 grudnia 2015 o 18:43

dzięki :) lubię to słowo "lekuchno"... :)

zgłoś

Damian Paradoks
16 grudnia 2015 o 12:41

świat napędzany erotyzmem sięga zawrotnych prędkości relatywistycznych ;)

zgłoś

sam53
17 grudnia 2015 o 18:44

o tak :) szczególnie w dzisiejszych czasach :)

zgłoś

Damian Paradoks
17 grudnia 2015 o 18:47

niech Twój wiersz będzie dla mnie 'wprowadzeniem' :) Zastanowię się teraz jaki kierunek erotyzmu wybrać na najbliższe lata :)

zgłoś

sam53
17 grudnia 2015 o 18:49

a może tylko na najbliższy wieczór ... :))

zgłoś

Damian Paradoks
17 grudnia 2015 o 18:53

od jutra obiecuję bo dziś migrena jak u madame Bovary ;)

zgłoś

sam53
22 grudnia 2015 o 08:22

życzę zdrowia :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się