|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1769) Proza (12) Dziennik (2) Fotografia (1)
Pocztówka poetycka (25) O autorze Znajomi (17) | |
Tak mi szybko z tobą przeszła
złota jesień po ogrodach
bezruch utkwił w nagich drzewach
wrzosy ścierpły - trochę szkoda
chwil rozwianych ciepłym wiatrem
zaplątanych w babie lato
wspomnieniami jeszcze karmię
zachodzące słońce - nad to
cień twój długi przed oczami
zapach dymu z kartofliska
rytm przyrody cicho zastygł
jakże byłaś mi w nim bliska
jak dłoń która szuka drugiej
warga smaku w pocałunku
spójrz jak liść ostatni frunie
skądże w nim aż tyle smutku
to pod ten wrzos toast wznoszę. Łagodność złotej jesieni przynosisz :). Pod kątem Twych słów popatrzę na swoje wrzosowisko które z lasu przeniosłem na swą działkę :)
zgłoś
wrzosy to bardzo wymagajace roślinki :) pozdrawiam
zgłoś
/wspomnieniami jeszcze karmię zachodzące słońce - nad to cień twój.../;)
zgłoś
dzięki obiekcjo :) :) :)))))
zgłoś