30 września 2015

poezja

sam53
sam53

na poetę

Z wiatrem do spółki wśród gałęzi
gubił się w rytmie kropli deszczu
odwracał strony tak jak księżyc
który po nocach w każdym wierszu

wędrował po granacie nieba
kryjąc się w cieniu chmur w puentach
niczym bezdomny niczym żebrak
którego nikt nie zapamięta

jak kropki po ostatnim słowie
gdy deszcz wyrokiem listopada
gdzieś na uboczu - zwykły człowiek
a tak się dobrze zapowiadał

doremi
30 września 2015 o 13:05

bywał żebrakiem/ i bywał cieniem/ ile w tym masek ile wcieleń/ zmieniał swe twarze dość wytrwale/ nie był zwyczajny/ pan dał mu talent//

zgłoś

obiekcja
1 października 2015 o 20:36

czyżby Poeta w siebie zwątpił kreśląc ostatnie wersu słowa czy też potwierdzeń szukał słodkich Człowiek co wiersz swój tak spuentował? :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się