Gdzie ty
wariujesz
wiruje ponad sobą duszę porzuca na polu poschłym od zimna
zamazane barwy ukochanej czerwieni- powiędłej zieleni
gdzie ty
wariujesz
szukam zatroskana trudem
oczy nie widzą a sercu żal
wydarte ostanie kartki z kalendarzy płoną jak ja
wiosną!
:)
report
ładne:)
report
:))
report
Tak, wiosną się zdarzało, na ogół wiosną. Aniu, to takie moje osobiste mruczando :)
report
:)
report
:)
report
ładnie i zdecydowanie :)
report
:)
report
cos Ciebie dlugo nie bylo, czekalas na wiosne:))
report
tak :)
report
... a ja to się zastanawiam czy nie brzmiało by lepi gdyby pierwsze było gdzieś niby nic a robi różnicę , choć i tak palec w górę :)))
report
:)
report