ostatnie wołania

Gdzie ty

wariujesz

 wiruje ponad sobą duszę porzuca na polu poschłym od zimna
zamazane barwy ukochanej czerwieni- powiędłej zieleni

gdzie ty

wariujesz

szukam zatroskana trudem
 oczy nie widzą a sercu żal
wydarte ostanie kartki z kalendarzy płoną jak ja

wiosną!

Jaro
10 kwietnia 2013 o 09:28

:)

zgłoś

violetta
10 kwietnia 2013 o 20:47

ładne:)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
11 kwietnia 2013 o 11:54

:))

zgłoś

Joha
11 kwietnia 2013 o 11:56

Tak, wiosną się zdarzało, na ogół wiosną. Aniu, to takie moje osobiste mruczando :)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
12 kwietnia 2013 o 11:48

:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
22 kwietnia 2013 o 22:08

:)

zgłoś

doremi
22 kwietnia 2013 o 22:13

ładnie i zdecydowanie :)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
23 kwietnia 2013 o 15:32

:)

zgłoś

Bazyliszek
23 kwietnia 2013 o 15:57

cos Ciebie dlugo nie bylo, czekalas na wiosne:))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
23 kwietnia 2013 o 16:25

tak :)

zgłoś

mua
27 kwietnia 2013 o 13:28

... a ja to się zastanawiam czy nie brzmiało by lepi gdyby pierwsze było gdzieś niby nic a robi różnicę , choć i tak palec w górę :)))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
29 kwietnia 2013 o 10:10

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się