no ja (tylko długiej szyi nie mam). taka właśnie w klimacie letnim - i te ramki/okna - jak niezdecydowanie (bo czy to warto? a jednak motyw ciała jest bardziej kluczowy - (jedynie ta biel na piersi nieco mi przeszkadza - widzę jak wskazówkę - a chyba nie taki był zamysł?). obłaskawiony wąż, a właściwie udomowiony - akceptacja? (kokardę pomijam, ze względu na bajkowe skojarzenia. metaforyczne kuszenie, jak nic. (i powiem Ci, ze to chyba będzie przełom).
ano, ano;) Jaro , a dotykałeś kiedyś żywego węża? pamiętam jaka byłam zdziwiona, kiedy okazało się, że ich skóra jest miła i ciepła w dotyku. Dziwny jest świat. Pozdrawiam i ja:)
no cacane :) super
zgłoś
aleś szybka:) heh, akwarelka i nie mogłam się powstrzymać przed , no wiesz;) dzięki :)
zgłoś
:)) (kopertka o ile nie zmieniłaś zdania :)
zgłoś
oczywiście, że nie zmieniłam zdania, no coś ty :)
zgłoś
świetne, podobają mi się barwy, klimat, temat, faktura
zgłoś
:) to była ostatnia kartka z bloku do pasteli wykorzystana wbrew swoje naturze;d dzięki Ananke:)
zgłoś
ten papier wspaniale pasuje do akwareli :))
zgłoś
yhm, dlatego papier to podstawa;) teraz już to wiem, a kombidowałam i kombidowałam na skróty i figa;d
zgłoś
spróbuj sobie akwarelą na papierze mocno kredowym, albo fotograficznym - to dopiero czad wychodzi :)
zgłoś
mówisz? yhm, to jak dopadnę taki to spróbuję:) dzięki :)
zgłoś
fajne :) ale wąż nie wiedzieć czemu skojarzył mi się z odkurzaczem :)
zgłoś
hahah, ja myślę, że dlatego, że ma ciało bardzo przypominające rurę od odkurzacza, zerknęłam...tak, to cała prawda o tym wężu;d hej jeśli :)
zgłoś
i ja miałam identyczne skojarzenie :)
zgłoś
;d hej Aniu, dzięki :)
zgłoś
wychodzi mi przeto / że wąż też była kobietą //;) / podobie się /:-)
zgłoś
a to nie chłopak z muszką ;)
zgłoś
a to cieszę się, że podobie się :) hej Apis:)
zgłoś
a jeśli to facet / taki śliski w ruchach / to co robi na nim / ta kropiasta mucha? //;)
zgłoś
otóż to miał być wąż pci męskiej;d z kokardką;d wyjaśniam :)
zgłoś
może go sobie owinąć /:-) / teraz chodzi po sąsiadach / mówiąc że ma męża gada //;)
zgłoś
Apis;D
zgłoś
..a może to wąż ekologiczny? ;)
zgłoś
ooo:) wąż ekologiczny to bardzo sympatycznie brzmi ;d
zgłoś
no ja (tylko długiej szyi nie mam). taka właśnie w klimacie letnim - i te ramki/okna - jak niezdecydowanie (bo czy to warto? a jednak motyw ciała jest bardziej kluczowy - (jedynie ta biel na piersi nieco mi przeszkadza - widzę jak wskazówkę - a chyba nie taki był zamysł?). obłaskawiony wąż, a właściwie udomowiony - akceptacja? (kokardę pomijam, ze względu na bajkowe skojarzenia. metaforyczne kuszenie, jak nic. (i powiem Ci, ze to chyba będzie przełom).
zgłoś
światełko:) a w życiu nie spodziewałam się, że napiszesz mi taki komentarz, jeżu , będę do niego wracać, brzmi jak ciasteczko z wróżbą:) dziękuję:)
zgłoś
i bądź tu człowieku spontaniczny ;) [do następnego :)]
zgłoś
no bądź człowieku spontaniczny, no bądź:) [ yhm, do następnego razu ]
zgłoś
zacne to przesłanie, nie w kieszeni mieć węża, lecz na kolanie :)
zgłoś
yhm, podobnie uważam, a nawet , że : lepszy wąż na kolanie niż brytyjskie śniadanie:) dzięki Jerzy:)
zgłoś
jakby lekko przyduszony tą kokardką... :))
zgłoś
jak kto chce elegantować to i cierpieć musi;d hej Nevly:)
zgłoś
smakujący ten wonż :)) łapczywie :)
zgłoś
wonż skołowany w rurę od odkurzacza;) i bądź tu malarka;d hej jeśli :)
zgłoś
uroczy obrazek :) milo sledzic Twoje postepy malarskie :) pozdrawiam, Hossa :)
zgłoś
dziękuję Eva, miło, że miło, a dla mnie tym bardziej miło, że mam dokąd biec z rysunkiem w łapach;)
zgłoś
znaczy fedora..
zgłoś
o, hej alt:)
zgłoś
wychodzi na to, że węże są nie tylko w kieszeniach:)Pozdrawiam:)
zgłoś
ano, ano;) Jaro , a dotykałeś kiedyś żywego węża? pamiętam jaka byłam zdziwiona, kiedy okazało się, że ich skóra jest miła i ciepła w dotyku. Dziwny jest świat. Pozdrawiam i ja:)
zgłoś
:))) Takie nędzne kuszenie?/ I muszka, zamiast krawata?Pani by mroczne cienie/ Więcej perwersji do kata! ;))
zgłoś
nędzne kuszenie, oj chyba nędzne bo pani jakaś niezainteresowana;) hej Jaga:)
zgłoś
w geście przechylenia głowy i wyrazie twarzy tej kobiety jest coś uroczego, jakby filuternego, coś, co sprawia, że wracam tutaj po uśmiech :)
zgłoś
:) to ciesze się Aniu, uśmiech jest droższy od diamentów:)
zgłoś