29 september 2015

03.33 rozgałęzienia

na koniec rozwiej mgłę i powiedz, 
że tuż za płatkiem snu jest jeszcze ziemski jard do przesypania.

składam głowę do poduszki, tulę wiatr.
przez szpary w gniazdach prześwitują gwiazdy.
za ostatnim świetlnym warkoczem 
niedokończone opowieści wylatują z rąk.

obiecaj proszę, 
że niezaplecione uda się jeszcze pozbierać.
w zamian tysiące drżeń wysyłanych co noc jak sygnał,
cała toń mignięć i wyszeptań - a co jeśli -
nie uda się przedrzeć przez smugę pojedynczej kry,

czy ktokolwiek zdoła wyłowić szelest?


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 6 | rating: 0/6 | report | add to favorite

Comments:

Ania Ostrowska,  

wieje z tego wiersza takim smutkiem, że aż się chce przytulić peela i ukołysać jak matka ramionami odgradza od lęku i bólu rozgorączkowane dziecko. "czy ktokolwiek zdoła wyłowić szelest?" Brak słów.

report |

Tomek i Agatka,  

Aniu, chwila jest szczególna i stąd zapewne przemycam ten lęk. Każde z przytuleń na wagę złota! Dziękuję za Twoją obecność pod : ) Buziaki i moc uścisków :* :*

report |

Ananke,  

dawno nie czytałam równie dobrego tekstu,

report |

Tomek i Agatka,  

Ananke, Dziękuję z całego serducha! Pozdrawiam cieplutko :) :)

report |

ratienka,  

Bardzo dużo tu pięknych metafor, brawo! Pozdrawiam.;)

report |

Tomek i Agatka,  

Ratienko, Dziękuję najpiękniej! Niezwykle cieszą mnie Twoje słowa! Buziaki i smocze pozdrowienia : ) : )

report |



other poems: jak brzoza, z daleka..., i żeby była wszelka jasność!, dziecko. latarka. most, nie potrafię myśleć o nas osobno, tam gdzie gęstnieje mgła na kładce, ..., list w zielonej butelce, jestem. jesteś, brąz jest w trzeciej puszce, nie pomyl, druga to żółty, powiem Ci kiedyś..., jestem kobietą rozlewającą wino, w domu ze snu już dawno nikt nie mieszka, kiedyś Ci zniknę..., Dell"Arte, zielonookiej, bywa że..., niedosiężnik, z rąk do rąk, z plisy na plisę, drobina pyłu, Klara, jakoś się trzymam, poza tym, jak gdyby nigdy nic..., capu cap, za siódmym z sedn, burgund /w odpryskach/, szum tła, szast-prast, oczekiwanie, żeby nie przenieść myśli w inny wymiar, ukołysania, chroma-t, 06.17 tony i przełamania, świerkowa kołysanka, (*), zapadam w ciszę, złotowłosej, 05.51 migawki i śnieżenia, kołatania, bez tykań (strzałka na szóstą. anioł struś), potrzaski i pól przewężenia, 03.33 rozgałęzienia, Szkwał, pamięć kroków, migawki (z rozpamiętnika), przebłyski kwietniowo-majowe, limeryk (kup)iecki, hematyt, wahadła i odpryski, w zanadrzu, /koziorożec/, pętlenie, kwalifikant, zagajniki, makowe ziarenko, daj kroki dwa to tylko las, przewodzenie. niestabilność geometryczna pasm, Echa osiedlowych uliczek, fidrygałka* księżycowa zalewajka, chłonne wnętrza, -----trzęsacz po`ranny-----, zdrowalizacja i bałuszy pytąg żumę guje, muszkatuł, zimowy humor, sumiaste tango, [o-s-t-r-z-y] gięcie, Nocą się zakradam***, Na Stoku, bilans, danse avec les turbulences, nie samym chlebem, nic - to - jesień, śnie-dzieją trawociągi pola łąki zawodzą, -w-e-r-s-a-l-s-k-a kawa, proszę pana, Tą samą kostką wybrukowane, Dziki SAM i trzy zajączki, gramatyczne poprawności, świerszczyk,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register