słowa na ścianach

dziś w metrze wywiesili wiersze
na przystanięcie
czytała je dziewczyna jedząca truskawki
(wcześniej leżały w łubiance przy ruchliwej ulicy
pewnie zbyt duża ilość ołowiu kiedyś obniży jej inteligencje)
w biegu
z twarzy podobna zupełnie do nikogo

ApisTaur
22 maja 2014 o 23:23

poezja 'z metra ' / może być uderzająco niepodobna / nawet ta obciążona ołowiem //:-)

zgłoś

jeśli tylko
22 maja 2014 o 23:27

kiedyś poezje pisało się ołówkiem, nie ołowiem..

zgłoś

zaczęłosięodjabłka
25 maja 2014 o 22:49

kiedyś wznosiło się pomniki ze spiżu...

zgłoś

alt art
23 maja 2014 o 09:49

każdy tomik wierszy to kopalnia ołowiu..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się