Och, Ziuty!


przeinaczą fakty głosząc święte prawdy
klepią jak automat patos w każdym słowie
od tempa różańców nabrały już wprawy
zawsze nawiedzone kobiety kruchtowe
 
zaglądają w okna pod kołdry sąsiadek
która się nie modli która spina zadek
ciągle są na straży do ocen gotowe
nie odpuszczą grzesznym kobiety kruchtowe
 
mocno wierzą w cuda wchodzą pod kropidła
chcą synów w kapłaństwie przed pokusą schować
choć dla niepokornych szykują imadła
głoszą bogobojność kobiety kruchtowej
 
z buźką wciąż kamienną niczym Buster Keaton
i duszą pojemną chyba w geny wrytą
oprócz tego w górze czci ziemskiego boga
wierna jak kundelek kobieta kruchtowa

byłem...
17 grudnia 2015 o 18:14

I dobrze,niech M.G. nie myśli,że jest sam...

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
17 grudnia 2015 o 18:17

tak, musimy stworzyć tłum :))) Dzięki za przycupnięcie!

zgłoś

sam53
17 grudnia 2015 o 18:47

nawet ten układ rymów podoba sie :) pozdr

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
17 grudnia 2015 o 19:22

tak, w drugiej i czwartej jest inny układ rymów niż w pierwszej i trzeciej. Dziękuję, rzadki gościu i pozdrawiam :)

zgłoś

Damian Paradoks
17 grudnia 2015 o 18:51

a tak chciałem nauczyć się przesuwać korale różańca widząc jak zgrabnie to szło mojej babci. Zmarła i z nią różańcowa zabawa ;)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
17 grudnia 2015 o 19:25

Też miałam "różańcową" babcię, ale większy związek emocjonalny miałam z tą drugą - "nie - różańcową" :) Pozdrawiam, Damianie.

zgłoś

Teresa
17 grudnia 2015 o 20:17

Ziuty- hipokrytki! Osaczają i szepczą po kątach, pozdrawiam!

zgłoś

doremi
17 grudnia 2015 o 20:19

zaglądają do serc także ludzkich sumień/nikt ich zachowania szybko nie zrozumie/i patrzą z uporem czy popiół na głowie/taki mają zwyczaj kobiety kruchtowe//

zgłoś

Ananke
17 grudnia 2015 o 22:27

:) świetny tekst ! nie brak mu humoru i sarkazmu

zgłoś

zuzanna809
17 grudnia 2015 o 22:38

...Ziuty godne są podziwu, szacunku oraz miłości... która nie ma cech ziutek to... społeczny jest wyrzutek....:((( Nieziuta pozdrawia.:)

zgłoś

jeśli tylko
17 grudnia 2015 o 22:52

Lekko, zgrabnie i z przytupem :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
17 grudnia 2015 o 23:06

Teresa, Fasolka, Ananke, zuzanna, jeślinka - dziękuję Wam dziewuszki i życzę miłej nocki!

zgłoś

Wieśniak M
18 grudnia 2015 o 07:38

bóg jest z nami/ w papeterii z donosami/ narodził się podczas sumy/i teraz na krzyżu mógłby pękać z dumy/ patrząc na paciorki wlepionych w bliźniego oczu / - O masz! sąsiadka patrzy! i ten tam, się napatoczył...:)) Miłego Bosonóżko :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
18 grudnia 2015 o 15:27

Widzę – patrzą ))) może mam jeszcze parę dni, by usunąć niegodne prawdziwej Polki wierszyki / po tym, co się stało tej nocy, wierzę, że wkrótce cenzura przyszykuje dla niepokornych wnyki. Dobrego, Wieśniaczku!

zgłoś

Hosanna
10 stycznia 2016 o 21:51

te kobiety mają swój urok choć w swojej prostocie zachowują ząbki drapieżnika - strażnika. Czuję w wierszu trochę lęku przed nimi. Mogą być niebezpieczne szczególnie w małym zamkniętym środowisku. Mogą się wydawać brzydkie tak są upraszczające pod swoje prymitywne kopyto. Budzą wiele negatywnych emocji. I być może nikt ich nie kocha. Wiersz paradoksalnie pobudził mnie do jakiejś czułości dla nich ;) bardzo podoba mi się fragment wiersza 'chcą synów w kapłaństwie przed pokusą schować "

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
11 stycznia 2016 o 14:38

Rozumiem, ale zdecydowanie z żadną z Ziut nie chciałabym się... zaprzyjaźnić :))) Dzięki za przycupnięcie pod tekstem!

zgłoś

Teresa Tomys
20 stycznia 2016 o 09:14

fajnie, lekko.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się