ożywiają miejsca tak, że wspomnienia
nie mogą wrócić do przeszłości. stąd ten kamyk.
powinnam znać datę, a pamiętam tylko plażę i
krzyk mew ponad płacz dziecka. po co trzymać
wypłowiałe listy. wiem jak pachną puste koperty.
słyszysz, ptak śpiewa. jak ładnie. tego nie można
pamiętać. tym trzeba się napełnić. najważniejsze
chwile nie mają po sobie pamiątek. zatrzymują
w nas szczęście, którego nie da się zamknąć
w pudełkach.
rzeczy w pudełkach / to wywoływacze projekcji wspomnień //:-)
report
a zasuszone?
report
tak samo..
report
napisałam kiedyś 'wiersz' o takim samym tytule, ale nie mogę go odnaleźć...
report
szukaj :)
report
Trafiasz i to bardzo, zwłaszcza ten fragment jakże dobitny "pamiętać. tym trzeba się napełnić. najważniejsze chwile nie mają po sobie pamiątek." Piękny wiersz Iskierko:))) Dobrego:)))
report
druga znów taka moja :)
report
nic dodać ..nic ująć... :-)
report
bardzo..
report