och jeśli myślisz, że ja tego nie widzę, nie słyszę,
że się rozpasam w skorupie jak zbroi nie wychylam
to ja cię rozczaruję z niedostrzegalności
las jak dom. bywa, że wstąpię. mech pogładzę,
nasłucham jak się układa drzewom, grzyb grzyba
nie wyda, ale mnie się nie boją, ja niejadalna.
a co jeśli wolę wśród smutnych.
klatka to żaden dom. wkładam najpierw palce, nie gryzą.
coraz śmielej rękę, już ją mam pod sierścią. gubimy się
w uściskach kiedy można być poza.
wolę świat w którym nie jestem do niczego.
ja też.....
report
ja tam wolę szatnię..
report
podczytuję...
report
:) witajcie w mojej bajce
report
a`propos grzybów - jeśli znajdziesz jednego brzozaka, gdzieś niedaleko jest drugi:)
report
:)
report
jeszcze mogłoby być w skorupie jak w zbroi*
report
i ja
report
Sromotnik, znaczy się?
report