19 grudnia 2012

dziennik

Istar
Istar

sama

rozedrgana gałąź
przed odlotem ptaki zapominają gniazd
złowieszczą drzewu
usypia z udręką w ramionach
 
boi się nieba pacierzy telefonów
trzęsą jej się ręce
w telewizji mówią o święcie
ponoć rodzi się Bóg
- z imienia
 
który to już raz

agnieszka_n
19 grudnia 2012 o 19:21

"boi się nieba pacierzy telefonów trzęsą jej się ręce " - tak! aha: ponoć Bóg rodzi się z imienia* :)

zgłoś

Istar
19 grudnia 2012 o 19:23

dzięki aguś :) nie, nie o to mi chodzi :)

zgłoś

agnieszka_n
19 grudnia 2012 o 19:26

aaa... faktycznie! dojrzała żem myślnik :)))

zgłoś

Istar
19 grudnia 2012 o 19:26

dopiero go dopisałam :) żeby było czytelniej :)

zgłoś

agnieszka_n
19 grudnia 2012 o 19:34

i od razu lepiej, pomogło :)

zgłoś

Monika Joanna
19 grudnia 2012 o 19:36

ależ piękny wiersz! :*

zgłoś

Istar
20 grudnia 2012 o 07:31

Moniś :)*

zgłoś

ApisTaur
19 grudnia 2012 o 19:38

ponoć..

zgłoś

Istar
20 grudnia 2012 o 07:31

..

zgłoś

Jerzy Woliński
19 grudnia 2012 o 20:48

żadne samotne nie są wskazane...

zgłoś

Istar
20 grudnia 2012 o 07:30

nikomu, nigdzie, nigdy :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
20 grudnia 2012 o 00:29

...nie jesteś sama, Istar...

zgłoś

Istar
20 grudnia 2012 o 07:30

wiem :)*

zgłoś

Nevly
20 grudnia 2012 o 07:11

"ponoć rodzi się ... z imienia" , dziękuję za reakcję Istar :)

zgłoś

Istar
20 grudnia 2012 o 07:30

na zdrowie :)

zgłoś

Nevly
20 grudnia 2012 o 07:53

dziękuję :)

zgłoś

Istar
20 grudnia 2012 o 07:54

:) dzień dobry :)

zgłoś

Nevly
20 grudnia 2012 o 08:01

:) dzień dobry :)

zgłoś

Drwal
20 grudnia 2012 o 08:16

czytam, widzę dobrze smutek

zgłoś

Istar
20 grudnia 2012 o 08:17

dużo w nim smutku i buntu

zgłoś

alt art
20 grudnia 2012 o 15:57

samotne miliony..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się