21 października 2012

dziennik

Istar
Istar

___

mówiłaś z jakim trudem przychodzi być kochanym
wtedy - uwiłam sobie gniazdo tak małe żeby nie być
ojcem i matką 
 
przysposobione w dzieciństwie sukienki nosiłam
aż twarz stawała się lustrem nienaturalnie
odbijała szarość a może już wtedy byłam smutna
  
nie jestem lepsza nie wierzę w motyle
ćmy są bardziej i wiersze które sprawiają
że rozmowa z tobą staje się niemożliwa

agnieszka_n
22 października 2012 o 04:15

Śliczne!bardzo wymowne. wspaniały dobór słów. pozdrawiam :)

zgłoś

Istar
22 października 2012 o 08:07

dziękuję, ciągle coś przerabiam :)

zgłoś

agnieszka_n
22 października 2012 o 10:00

teraz jest też dobrze, płynnie :)

zgłoś

Istar
22 października 2012 o 10:01

:) coś i tak mi jeszcze nie gra ;)

zgłoś

ApisTaur
22 października 2012 o 14:24

usuń ogonek przy "rozmowa nie 'staje'..."/ chyba że tak ma być/:)

zgłoś

Istar
22 października 2012 o 14:24

nie ma :))) dziękuję :))

zgłoś

ApisTaur
22 października 2012 o 14:26

no i poprawiłaś/ na 'a'/;)

zgłoś

alt art
22 października 2012 o 14:28

nie jestem pewien, czy wiersze są bardziej, czy dzienniki..

zgłoś

Istar
24 października 2012 o 13:33

hmm, nie ma znaczenia, bardziej nic nie znaczy, jest dobrze kiedy jest tylko dobrze

zgłoś

zuzanna809
22 października 2012 o 18:53

"może już wtedy"...:)

zgłoś

Istar
24 października 2012 o 13:33

może..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się