|
| Istar |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (426) Proza (10) Dziennik (159) Grafika (3)
Pocztówka poetycka (17) O autorze Znajomi (84) | |
mówiłaś z jakim trudem przychodzi być kochanym
wtedy - uwiłam sobie gniazdo tak małe żeby nie być
ojcem i matką
przysposobione w dzieciństwie sukienki nosiłam
aż twarz stawała się lustrem nienaturalnie
odbijała szarość a może już wtedy byłam smutna
nie jestem lepsza nie wierzę w motyle
ćmy są bardziej i wiersze które sprawiają
że rozmowa z tobą staje się niemożliwa
Śliczne!bardzo wymowne. wspaniały dobór słów. pozdrawiam :)
zgłoś
dziękuję, ciągle coś przerabiam :)
zgłoś
teraz jest też dobrze, płynnie :)
zgłoś
:) coś i tak mi jeszcze nie gra ;)
zgłoś
usuń ogonek przy "rozmowa nie 'staje'..."/ chyba że tak ma być/:)
zgłoś
nie ma :))) dziękuję :))
zgłoś
no i poprawiłaś/ na 'a'/;)
zgłoś
nie jestem pewien, czy wiersze są bardziej, czy dzienniki..
zgłoś
hmm, nie ma znaczenia, bardziej nic nie znaczy, jest dobrze kiedy jest tylko dobrze
zgłoś
"może już wtedy"...:)
zgłoś
może..
zgłoś