|
| Wieśniak M |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
leżę pośród łon
w rozpiętości guzików i marzeń
spełniam czas na cudowności
aberracji pośród uchylonych
uśmiechów
wylewam się na wszystkie horyzonty
gubię górę z nocą
kawa stygnie
Skosztowałam, pyszna kawusia:)
zgłoś
:))))), kawa im starsza tym lepsza;)
zgłoś
Skoro Ty byłeś zajęty , to ja jej skosztowałam:)
zgłoś
ale mam myśli... wielorakie ;))
zgłoś
A każda właściwa:))))))
zgłoś
aż chciałoby się leżeć z Tobą, przy Tobie...a kawa niech stygnie:))
zgłoś
niech sygnie, a co tam :)))))
zgłoś
;)))))))))))))))))))
zgłoś
no właśnie :))))
zgłoś
stoi jeszcze ten szatan , czy juz wypity ?;)))))
zgłoś
o, kurde - chyba się spóźniłam :(
zgłoś
:))), nie! jeszcze stygnie;)))
zgłoś
rzeczywiście - gorące to łono na tury ;))))
zgłoś
Na gorącym łonie spoczęły dłonie nikt ich nie zabiera A jak się poparzy? Cholera!
zgłoś
spełniam czas na cudowności - i tak trzymac! b.d. wiersz :)
zgłoś
Ty pisz na biało, a choćby do kawy!!!!! gorącoooo ;D
zgłoś