5 december 2013

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

po byt

mogłem coś zmalować mam niezłą kreskę
pod nią dryfuję a czasem pieskiem
bo coraz rzadziej przyciągam wzrok
skutek z przyczyną - atrofia rąk
nóg odniechcenie zanikt zwrotny szyi
zbieranina do życia
w pierwszej wolnej chwili
 

.
5 december 2013 at 07:46

będzie dobrze zbierzesz się do kupy :)

report

Wieśniak M
5 december 2013 at 07:48

:))) kupa to trafne określenie ;)))- dzięki Marcelu :)))

report

Magdala
5 december 2013 at 07:50

bez kupy nie ma życia! :P jak bez marynarki ;(

report

Wieśniak M
5 december 2013 at 07:55

:))) w moim przypadku nie ma śmierci bez marynarki, bo sobie obiecałem że następnym razem założę na ostatnią drogę ;))

report

Magdala
5 december 2013 at 07:59

włóż włóż/to zaśpiewamy: "bo nie zna życia, kto nie służył w marynarce" po drodze w drogę./służ służ// :)

report

Wieśniak M
5 december 2013 at 08:02

A może dla brewerii spotkajmy się w ...liberiiI?;)))

report

Magdala
5 december 2013 at 07:53

a wzrok przyciągasz/spoko spoko/niedawno wypadłeś mi z szuflady/całkiem całkiem/rockendrolowo niestary/wianuszek obok ciebie/kobiet rozlicznych/i ta najważniejsza/śliczna!// :)))))

report

Wieśniak M
5 december 2013 at 07:56

to o pomiocie lirycznym ;)))

report

Magdala
5 december 2013 at 08:00

podmiotowość liryczna Podmiota rozwala serca Przedmiotom Czytaczym :))))

report

Wieśniak M
5 december 2013 at 08:04

Podmiot czytaczy odhaczy a potem pójdzie - taka dola/ a tekstom odhaczonych siwieją zakola ;))))

report

jeśli tylko
5 december 2013 at 08:02

a propos "atrofii rąk" (taa ;))) - nie wkleiłbyś czego na handmade? ;)) Bo czekaam, czekaam, (w końcu się za(sz)czekaam ;))))

report

Wieśniak M
5 december 2013 at 08:05

ok, postaram się w weeckend wkleić, bo w pracy nie dam rady :))))

report

Magdala
5 december 2013 at 08:06

włóż! rozdygotaniem artystycznym handów swych/włóż! choćby kurz poszedł po trumlu/pragniemy z Jeśliną bund(t)u...// to może ja jednak już pójdę zupę gotować :(

report

Wieśniak M
5 december 2013 at 08:08

I ja pędzę do pracy choć jakby jaki Majdan się trafił to też chętnie :)))

report

Magdala
5 december 2013 at 08:09

buziak, heeeej tam na Majdanie! chętne trafianie!

report

jeśli tylko
5 december 2013 at 08:13

Hej, na Majdanie!! Co błyszczy z dala!! banda trumlwców!! gadki rozpala!! ;)

report

Wieśniak M
5 december 2013 at 08:41

Trumlowski Majdan brzmi nieźle/ spotkamy się i pokrzyczymy gdzieś na netu węźle:)))

report

jeśli tylko
5 december 2013 at 08:06

bierz smycz i na spacer/ a piesek szczery/ w mig przetrenuje Ci kończyny cztery// a podprowadzi do takiej bryi,/ żeby trenować też wygięcie szyi/ za drobną kostkę i miskę zupy/ zbierze Ci życie wokół pięknej.. okolicy! // ;))

report

Wieśniak M
5 december 2013 at 08:07

A to nie przypadek że okolica piękna jak...nie wiem co/ Tylko by się szło i szło :)))

report

Aśćka
5 december 2013 at 09:54

dotknięta-natchnięta przesłaniem wiersza pozostaję w głębokiej refleksji (ostatnie dwa słowa należy przeczytać baaardzo głęębokim baaaasem z impasem) :):)

report

Wieśniak M
5 december 2013 at 09:59

głęboka refleksja wzruszona tą chwilą/ pozostała w niej Aśćka- no jakby nie było/ we dwie teraz mogą poruszyć niebo/ dopóki rozstanie nie nadejdzie...za potrzebą;)))- Dzięki Aśćko miła:)))

report

Aśćka
5 december 2013 at 15:43

i będzie Sławoju, Sławoju:) - ja z Sabą nie pójdę tomdrogom:) temat toaletowy został poruszony, powtarzać się nie będę:):) ( ale ze śmiechu konnnnnam):)

report

Wieśniak M
5 december 2013 at 18:05

:)))- sławetna Sławojka każdemu chyli nieba/ jak lipa z Czarnolasu/ jeśli by potrzeba;)))

report

Aśćka
6 december 2013 at 10:07

o tak, popełniłam ostatnio jakiś tekst o żopie, alem mnie natchła do tego jakaś sztuka teatralna, Sławojki przy współczesnych dhamatach, są zdecydowanie bliższe tchnieniogennej sztuce:):):)

report

Wieśniak M
6 december 2013 at 10:16

ze wstydem przyznam że to mój ulubiony temat:))) ileż tam drzemie weny wstyd przyznać:)))

report

Aśćka
6 december 2013 at 11:42

ależ Wiesiu:):) poezja niedaleka od bytu:):):)

report

Wieśniak M
6 december 2013 at 19:27

toż poeci złotouści dobywają wiersz z czeluści/ i tylko przy wysiłku kibicują gapie/ gdy przełoźy trud na papier:)))

report

hossa
5 december 2013 at 10:11

fajnie czupurny pierwszy wers;d to idę coś zmalować, a kreskę poćwiczę;d hej Wieś:)

report

Wieśniak M
5 december 2013 at 10:59

Hej hosso:))) Mógłbym napisać tysiące wierszy jednowersowych, przy drugim się gubię :)))

report

hossa
6 december 2013 at 13:59

:)) oj tam nie gubisz się

report

ApisTaur
5 december 2013 at 12:31

serce by chciało /ręce już nie mogą / ruszyłoby się /chocuażby i nogą / lecz jak tu stworzyć / jakieś ardydzieło /skoro człowieka / tak mocno pogięło?//:-)

report

Wieśniak M
6 december 2013 at 05:43

nijak nijak/ pozostają szlochy/ i dobrze że choć tyle od życia ....radochy;)))))

report

piórko
5 december 2013 at 14:34

Wiesiu jak ja lubię Twoje gierki słowne :))) "Zmalować coś niezłą kreską" no no A co do zaników, dziarsko ruszasz mózgiem :))

report

Wieśniak M
6 december 2013 at 05:43

cieszę się Piórko że zaglądasz:)))- dziękuję:)))

report

Jerzy Woliński
5 december 2013 at 16:48

bywają takie dni, tylko niemoc i ...

report

Wieśniak M
6 december 2013 at 05:44

oj tak :))))

report

no tu atrofia mózgu nie grozi, oj nie grozi:)

report

Wieśniak M
6 december 2013 at 09:50

miewam symptomy Małgosiu:))))

report

zuzanna809
5 december 2013 at 19:19

... "są takie dni w tygodniu"...czasami wszystkie...:)

report

Wieśniak M
6 december 2013 at 09:52

są takie tygodnie w miesiącu, miesiące w roku, lata w życiu, życia na ziemi...:)))

report

Veronica chamaedrys L
5 december 2013 at 20:53

..."zbieranina do życia/w pierwszej wolnej chwili"...i ja staję w kolejce...:)

report

Wieśniak M
6 december 2013 at 10:00

trwamy na stanowiskach mężnie i walecznie/ zapał w nas słomiany zalega / od wietrznie:)))

report

Jaga
6 december 2013 at 17:23

w tym sęk Wiesinku, mimo tej niemocy/ w 'zbieraninie' nie trzeba Ci pomocy/ czy wiatr hula, czy w krzyżu łupie/ lepisz słówka , skręcasz, aż się raźniej tupie ;)))

report

Emma B.
6 december 2013 at 19:28

Wieśniaku M, a co też wymyśliłeś, o taka wizja metaforyczna dla smęcących nad wiekiem

report

Wieśniak M
6 december 2013 at 19:29

dopóki "nad "wiekiem nie wszystko stracone:)))))

report

doremi
6 december 2013 at 19:34

jesteś Wiesiu niezastąpiony w słowie/i śmiech pod ręką/ nie musisz stać na głowie//, coś podepnę :))

report

Wieśniak M
6 december 2013 at 22:24

dziękuję doremi:)))

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
7 december 2013 at 12:21

E tam, zmalujesz jeszcze niejedno/ by móc, trzeba chcieć – w tym leży sedno :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register