20 października 2013

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

verte

o mojżeszu wstrzymaj się na kilka chwil
orzeł nie dolecial  gołąb zdechł a gil...
eh
mojżeszu 
mojżeszu 
jeszcze kilka chwil
posłaniec bez wytchnienia 
leciał wiele mil
przekrzykując burzę 
rozdarł piękny glos
w gorejącym krzaku opalony  włos
zostaną pamiątką po kres kresów dni
mojżeszu 
mojżeszu
tylko kilka chwil
 
nie pił od tygodnia nie jadł od połowy
niosąc za prorokiem aneks  do umowy
mojżeszu 
mojżeszu
schyl się teraz schyl
wyjmij z wronich szponów zapisany druk
i czytaj:
je-de-na-ste 
chyba że inaczej postanowię- Bóg
 

Istar
20 października 2013 o 07:21

:)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2013 o 07:22

:))

zgłoś

Istar
20 października 2013 o 07:23

zdolna bestio :) dobrego dnia Wiesiu :)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2013 o 07:26

inspirację czerpię garściami z portalu Marzenko:))- to jedna z największych- bo twórczych zalet portalu:)))- Cieplutko pozdrawiam:)))

zgłoś

Magdala
20 października 2013 o 08:25

hahahaha :* dobrej niedzieli, Autorze. chciałabym być bogata, żeby zasponsorować wydanie tych Twoich "kamiennych tablic". :D

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2013 o 08:27

:)))- gdy już będę miał czas sam je wykuję na odwrocie:)))))

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2013 o 08:27

Buziaki Magdo:))))

zgłoś

xyz
20 października 2013 o 09:15

wiesz, że do ciemnogrodu ten promyk i tak nie dotrze ;? dobrze mają przewodnie barany, że ich owce nie czytają tablic' ;) pozdrawiam i miłej niedzieli Śniaku :) u mnie pięknie pada ;)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2013 o 09:21

zazdraszczam deszczu Zoi :))bardzo ekfrazogenny ;)))- Ja myślę że ta wrona jednak zdążyła z przekazem, bo gdyby nie wystarczyło by nam dziesięć poleceń i byłoby ...bosko;))))

zgłoś

deRuda
20 października 2013 o 09:23

czy to było drobnym drukiem? ;))

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2013 o 10:02

nie zmieściło się na pierwszej stronie;)))

zgłoś

deRuda
20 października 2013 o 10:03

haha no tak :)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2013 o 10:04

ale działa zobacz co się dzieje na świecie;))))

zgłoś

Ania Ostrowska
20 października 2013 o 09:44

:) już nie będę się powtarzać o wysokiej próby talencie, inteligencji, humorze, itp. itd., . bo to wszystko mówiłam już dziesiątki razy, powiem tylko, że wrona w roli posłańca dostarczy mi chyba dobrego samopoczucia co najmniej na resztę dnia :) pozdrawiam serdecznie

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2013 o 10:03

:))Aniu ale ja się powtórzę:))- dziękuję serdecznie:))))))

zgłoś

.
20 października 2013 o 10:00

przecie to był orzeł/ ino, że my go/ jak kota ogonem/ wzięli, wywinęli/ na całkiem drugą stronę/ ;) (miałam się już nie odzywać w trakcie tej wyprowadzki, ale no nie wytrzymałam;) ech, będzie mi tej Twojej radosnej twórczości brakowało, wiesz?;))

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2013 o 10:02

:))- daj jakiś znak gdzie Cię szukać, bo i mnie będzie Cię brak:))

zgłoś

.
20 października 2013 o 10:10

Czy inspiracją może być wyszydzanie lub obrażanie? - czy autor nie powinien liczyć się z uczuciami innych? wykorzystując daną chwilową sytuacje do swoich wierszy bo bardziej to przypomina czekam na sensacje i będę pisać - bo tego nie było w orient ekspres - czy to nie pachnie brukowcem ? a czy nie powinno być jak u Szymborskiej gdzie poezja stanowi sens a nie treść? Jak łatwo przyciągnąć czytelników omamić tania sensacją - jak bardzo ludzie lubią czytać ale wiem ze autor to zrobił właśnie w tym celu by uświadomić innym - zobaczcie że z taniej sensacji można napisać wiersz - lecz czy to jest poezja ? myślę ze każdy czytelnik powinien sobie sam odpowiedzieć

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2013 o 10:37

Marcelu nie rozumiem o jakie wyszydzanie i obrażanie masz na myśli, choć masz oczywiście prawo do własnych odniesień. To co inspiruje autora ma zawsze prawo znaleść swoje umocowanie w pracy. Czy to będzie wiersz czy grafika. Autor tak opisuję rzeczywistość jak ją odbiera. Wersz jest inspirowany wydarzeniami na Trumlu ale się do nich nie odnosi w sposób bezpośredni. Jeśli zauważasz obraźliwe treści w nim to proszę powiedz w których fragmentach? Poezja w swej długiej historii odnosiła się do wydarzen bieżących historycznych i ja osobiście nie widzę w nawiązywaniu nic niestosownego. Jeżeli czujesz się urażony to jako człowiek mogę Cię przeprosić ale jako autor nie czuję się kompetentny. Wierzę że czytelnik powiniennsam sobie odpowiedzieć i to jest płaszczyzna która nas łączy. Pozdrawiam Marcelu i dziękuję za ten komentarz- pozdrawiam:))

zgłoś

.
20 października 2013 o 10:50

"Wersz jest inspirowany wydarzeniami na Trumlu ale się do nich nie odnosi w sposób bezpośredni." - sam odpowiedziałeś - nie czuję się urażony bo chyba nie było Twoim zamiarem urażać innych uczestników tylko debatowałem nad wartością współczesnej poezji z inspirując się Twoim wierszem - wiem że ludzie myślą i To mnie pociesza :) dobrego

zgłoś

gabrysia cabaj
20 października 2013 o 10:23

mam przeczucie, że coraz więcej jest 'poezja' co ja tam będę się powtarzać - za Anią O. :)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2013 o 10:40

Gabrysiu - wiem że nigdy nie piszesz by się komukolwiek przypodobać, więc bardzo cenię że jesteś:))- dziękuję:))

zgłoś

Presumpcja
20 października 2013 o 10:55

A Bóg bywa grymaśny :) Aneks do umowy :)))

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2013 o 11:03

:))- bo zawsze musi być jakiś haczyk:)))

zgłoś

dracena
20 października 2013 o 15:00

świetnie napisane,lubię takie inspiracje:))

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2013 o 15:36

Dziękuję draceno:))

zgłoś

jeśli tylko
22 października 2013 o 09:56

odblokowałeś się

zgłoś

Wieśniak M
22 października 2013 o 10:01

tak jeślinko - witaj w świecie otwartego Wieśniaka :)

zgłoś

Jerzy Woliński
22 października 2013 o 10:15

słuszny nawrót do łona, inspiracja jak najbardziej:)

zgłoś

ApisTaur
22 października 2013 o 18:49

suchą nogą przeszedłem / przez wydarzeń morze / choć do mojżeszowych / nie należę stworzeń / ja sądzę że tablic / było nieco więcej / ale biedny mojżesz/ miał tylko dwie ręce //:-)

zgłoś

Wieśniak M
22 października 2013 o 19:08

gdybyż intencją stwórcy/ były wszystkie tablice/ narodem przez niegomwybtanym/ byłyby...ośmiornice;)))

zgłoś

ApisTaur
22 października 2013 o 19:17

raz w roku oktopust / oktet apostolski / osiem dni w tygodniu / czas ogólnomorski //:-)

zgłoś

Wieśniak M
22 października 2013 o 20:58

:)))osiem dni w tygodniu/ byle większość święto/ i zgodzę się że życie w morzu poczęto:))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się