7 kwietnia 2016

poezja

Marek Gajowniczek
Marek Gajowniczek

Odczep się rzepie!

Przyczepił się rzep dziewczynie
na granicy przy Rzepinie.
Chwycił włosy. Mocno siedzi.
Śmieją się z Polki sąsiedzi.
 
Podróżować można z rzepem,
więc dlaczego na kobietę
Unia zwraca swoje oczy?
To nie jej przecież warkoczyk.
 
Uważnie dziewczynę śledzi,
a rzep jak siedział, tak siedzi.
Obmawianie - zwyczaj świński,
nawet, gdy to rzep rzepiński.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się