15 marca 2011

poezja

JoT Eff
JoT Eff

trzy, pięć, osiem

zatrzymam tylko blizny, mimiczne
bruzdy - tyle mi zostanie po sobie
 - gęsta mapa ciała. gramy 
w karty, cała nasza trójka;
ja, ty, Baśka.

przypominasz swojego ojca, też
tak się śmiał, kiedy zgarnął karty
na dziewiątkę pik. tak samo
głaszczesz Baśkę.

na pewno myślisz, że tak będzie
zawsze. nie będzie. powinno
umierać się przed poznaniem
prawdy.
- grasz bez atu mamo?

JoT Eff
15 marca 2011 o 11:17

w tym całym badziewiu, który teraz odgrzebuję, jeszcze coś znalazłam. Przepraszam, że dzisiaj dwa, ale nie chcę, żeby mi ten wiersz znów się zapodział, bo właśnie jest teraz " nie zawsze" jeśli chodzi o Baśkę.

zgłoś

Szel
15 marca 2011 o 11:24

i dobrze ze go odgrzebalas Kim, bo tego akurat nie czytalam! zastanawiam sie w tylko czy w tytule nie powinno byc siedem zamiast osiem?

zgłoś

JoT Eff
15 marca 2011 o 11:27

Dziękuję szel. Nie, osiem, to taka gra karciana, a ten przeskok ma znaczenie, o tyle, że najpierw życie się wlecze, a potem przeskakuje. W jednej z wersji, bo jak wiadomo, u mnie wiersze ewoluują, jest jeszcze inny tytuł " trzy, pięć, osiem, czterdzieści" - czyli najpierw nazwa karcianej gry i wiek autorki, kiedy pisze ten wiersz.

zgłoś

JoT Eff
15 marca 2011 o 11:29

ale jak widać, wróciłam do pierwotnego zapisu.

zgłoś

Szel
15 marca 2011 o 11:31

rzeczywiscie, jest taka gra, nie wiem dlaczego pomyslalam o brydzu?

zgłoś

JoT Eff
15 marca 2011 o 11:32

z powodu atu, ale tu i tu funkcjonuje.

zgłoś

Szel
15 marca 2011 o 11:40

zgadza sie, i wystarczy do tego trojka graczy:)

zgłoś

JoT Eff
15 marca 2011 o 11:44

właśnie :)

zgłoś

Nesca
15 marca 2011 o 19:34

Jak ja cię lubię czytać:)

zgłoś

JoT Eff
15 marca 2011 o 22:35

tak, jak ja Ciebie.

zgłoś

SHADOW
15 marca 2011 o 21:42

Dobre

zgłoś

JoT Eff
15 marca 2011 o 22:35

gut.

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
17 marca 2011 o 19:59

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się