Jadwiga dzisiaj nie pracuje
lecz nadal ma czerwoną twarz
jakby bez przerwy obsługiwała
prasowalniczy stół z wytwornicą pary
Jadwiga nie pamięta albo nie chce
myśli o tych których mija
o transwestycie z kilkoma pieskami
o starcu z buteleczką lekarstw
Jadwiga chwali teraźniejszość
ponieważ na nią może liczyć
gdy gdzieś jej dziecko zostaje
zbyt młodą mamą
Jadwiga spogląda na rzekę
przy siedemset trzydziestym siódmym kilometrze
porównuje się do wyżłobionego koryta
przez powierzchniowy naturalny ciek
ciekawie ...o zwyczajnościach, co wokół...Pozdrawiam:)
zgłoś
dziękuję Haniu.
zgłoś
:)
zgłoś
fajny styl pisania :) "Jadwiga chwali teraźniejszość ponieważ na nią może liczy" bardziej pasuje mi - liczyć, tylko nie wiem, może to zamierzone było, tak jak jest
zgłoś
a tak :-) Zgubiłam ć - bardzo dziękuję za wyłapanie literówki. Bardzo często mi się zdarzają, gdy szybko chcę zapisać to co myślę.
zgłoś
"Jadwiga chwali teraźniejszość ponieważ na nią może liczy" - to jest pępek wiersz - świetny
zgłoś
o dziękuję :-)
zgłoś
i to wierszydło też kupuję. to chyba jakiś cykl? pozdrawiam Autorkę :)
zgłoś
dziękuję za pozdrowienia, również pozdrawiam. Miał być Tryptyk, ale jestem w Neuss już dość długo, żeby pokusić się o tego typu relacje. Jeśli starczy mi pomysłu na każdą bohaterkę, może tych utworów powstanie więcej.
zgłoś
:)
zgłoś
dziękuję za czytanie i ślad.
zgłoś