Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky, 7 may 2022

Późna retoryka przemawia do mnie jak do niezbyt wykwalifikowanego konserwatora powierzchni płaskich na dworcu kolejowym w Czersku lub Białej Piskiej

"Jeden z ostatnich piekielnych kręgów jest kręgiem pytań nie do zniesienia."
Jerzy Andrzej Pilch, "Miasto utrapienia" 1)

w podstawówce byłem gruby i miałem wągry a moja wiara
w Boga była na pułapie jądra atomu helu więc nie mogłem liczyć na to że schudnę w trybie
nagłym lub jakimkolwiek innym a wągrów nie mogłem ani przypudrować ani zasmarować kremem
Nivea później jeszcze zagościły się na dziobie szkaradne blizny po ospie natomiast jednoczesny brak opium dla siebie samego nie był poczytywany przez mnie za wadę którą wypada banalizować i taić cyklem homonimów synonimów antonimów i sensów wspomnień jak też możliwości przyprawiających o nudności oraz świrowanie nerwu błędnego gorzej niż kondony które wykonały egzekucję na średnio szanowanym romantyzmie w świecie własnego lokalu mieszkalnego niekoniecznie prywatnej zrytej psyché i faktyczności obrzeżnej gdzie istnieje jedynie pies z kulawą nogą a cokolwiek jest rojeniem przygłupa a ja zaczynam wtedy lubić rozstaje dróg najlepiej w co najmniej trzy strony mimowolnego
otępienia z plastikową butelką przeciwdziałań które nigdy nie są gniewem sprężyn w leżance na której

nie byłem i nie jestem inkunabułem będącym do dyspozycji tych co przebywają ze mną lub w moim pobliżu ponieważ grozi to paranoją schizofrenią psychozą dwubiegunową nerwicą psychopatią tudzież encefalopatią tumor cerebri a w najlżejszym trafie dezorientacją w pierwotnych cenach i tym nigdy niezabliźnionym zwyrodnieniem czy też banalnym jak biały chleb ze śmietnika nad wyraz
prymitywnym wkurwieniem się dlatego zawsze bez dania sobie siana spierdalałem od tego co pierwsze lepsze lecz później zaakceptowałem ogony zbędnych dopustów które stały się poranną herbatą
Dilmah i mydłem Dove a które nie są rzeczywiste tylko dysydencko bardziej obleśne aniżeli skróty
do archaizmów rzeczy i potencjałów w punktach gdzie nikogo nie obchodzą twoje pytania o wyobrażenie pojęcia siły despotycznych pazurów czyli najważniejszej udobruchanej zbrodni podczas chorału gregoriańskiego na pojedynczych aforyzmach barbarzyństwie niechęciach i bez surowych grzybów szczególnie kiedy pastuję buty przed wyjściem do banku do biblioteki do pubu czy tak

po prostu z nudów kiedy mięśnie i oczy robią sobie strajk a bebech domaga się suchej kiełbasy i placków ziemniaczanych ze śmietaną i cukrem a na pierwszy rzut narządu wzroku wszystko jest elegancko syfiaste zapleśniałe ale nic nie jest tak trudne do uszczuplenia jak czekanie na zdawkowy przekaz
siarkowodoru z odrobiną drewna
sandałowego
____________________________________________
Olsztyn - Zatorze/Allenstein, Schubertstraße; sobota, 7 ‎V im Jahren des Herrn MMXXII ‎, ‏‎04:49:21
____________________________________________
1) Jerzy Andrzej Pilch, "Miasto utrapienia." Wydawnictwo Świat Książki, Warszawa 2004.


number of comments: 3 | rating: 3 | detail

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky, 2 may 2022

* * *

"Jest śmierć i podatki, ale podatki są gorsze, bo śmierć przynajmniej nie trafia się człowiekowi co roku".
sir Terence „Terry” David John Pratchett

już po dwudziestej trzeciej zadzwonił telefon
wyświetlony na ekranie numer nie wskazywał mi na nikogo znajomego
mimo to odebrałem

nieznany głos poinformował mnie
że trzy godziny temu zmarła Alicja z powodu powikłań po niby wyleczonym covidzie

kiedy próbowałem ustalić kto dzwoni
i o jaką Alicję chodzi bo nie znam żadnej
dzwoniący powiedział że musi się rozłączyć
bo jest zobligowany powiadomić o zaistniałej sytuacji wielu znajomych

wypalam kolejnego Gauloisesa bez filtra dopijam gorzką herbatę prawie esencję
i otwieram powieść Ericha Marii Remarque'a "
Nim nadejdzie lato" 1)
nad którą pastwię się od kilku tygodni i nie mogę jej ugryźć
bo co z tego że to Remarque zresztą z wieloma klasykami tak jest
na przykład z Lewisem Carrollem 2) czy Antoinem de Saint – Exupéry 3)

ciekawy jestem czy zostanę powiadomiony o terminie i miejscu pogrzebu prowizorycznej Alicji
bo wtedy ktoś inny nie uzyska takiej informacji i później będzie zawiedziony chyba że stanie się inaczej

niestety kąsa mnie kamica żółciowa więc biorąc to to pod uwagę całą resztę mam między półdupkami
śmierć rozwinięcie i zakończenie w duchu charakteropatii przed i pourazowej fragmentów jej sensu
jak też poszukiwania ceny wyższej niż stosunki międzyludzkie na bazie nekrologów
i denaturatu wypitego przez grabarzy bo każda bzdura jest bardzo dobra z wyjątkiem cieczy zgonów która jest standardowo dobra i przychodzi mi teraz na myśl propozycja nie do odrzucenia
że teologia jest czkawką jeśli nie ma sposobu utwierdzić ją i niepodobnym sprezentować
Alicji głowie Kota z Cheshire oraz obłąkanej herbatce dzwoniących około północy telefonów
_____________________________________________
Olsztyn - Zatorze/Allenstein, Schubertstraße; 24 IV ‎im Jahren des Herrn MMXXII, niedziela, ‏‎01:05:17
_____________________________________________
1) Erich Maria Remarque (właść. Erich Paul Remark), "Nim nadejdzie lato" (tytuł oryginalny: "Der Himmel kennt keine Günstling"). Tłum. Ryszard Wojnakowski. Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 1992.
2) Właściwie: pastor Charles Lutwidge Dodgson.
3) Właściwie: major lotnictwa Antoine Marie Jean - Baptiste Roger de Saint – Exupéry.


number of comments: 7 | rating: 3 | detail

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky, 1 may 2022

* * *

"Jest śmierć i podatki, ale podatki są gorsze, bo śmierć przynajmniej nie trafia się człowiekowi co roku."
sir Terence „Terry” David John Pratchett

już po dwudziestej trzeciej zadzwonił telefon
wyświetlony na ekranie numer nie wskazywał mi na nikogo znajomego
mimo to odebrałem

nieznany głos poinformował mnie
że trzy godziny temu zmarła Alicja z powodu powikłań po niby wyleczonym covidzie

kiedy próbowałem ustalić kto dzwoni
i o jaką Alicję chodzi bo nie znam żadnej
dzwoniący powiedział że musi się rozłączyć
bo jest zobligowany powiadomić o zaistniałej sytuacji wielu znajomych

wypalam kolejnego Gauloisesa bez filtra dopijam gorzką herbatę prawie esencję
i otwieram powieść Ericha Marii Remarque'a "Nim nadejdzie lato" 1)
nad którą pastwię się od kilku tygodni i nie mogę jej ugryźć
bo co z tego że to Remarque zresztą z wieloma klasykami tak jest
na przykład z Lewisem Carrollem czy Antoinem de Saint – Exupéry

ciekawy jestem czy zostanę powiadomiony o terminie i miejscu pogrzebu prowizorycznej Alicji
bo wtedy ktoś inny nie uzyska takiej informacji i później będzie zawiedziony chyba że stanie się inaczej

niestety kąsa mnie kamica żółciowa więc biorąc to to pod uwagę całą resztę mam między półdupkami
śmierć rozwinięcie i zakończenie w duchu charakteropatii przed i pourazowej fragmentów jej sensu
jak też poszukiwania ceny wyższej niż stosunki międzyludzkie na bazie nekrologów
i denaturatu wypitego przez grabarzy bo każda bzdura jest bardzo dobra z wyjątkiem cieczy zgonów która jest standardowo dobra i przychodzi mi teraz na myśl propozycja nie do odrzucenia
że teologia jest czkawką jeśli nie ma sposobu utwierdzić ją i niepodobnym sprezentować
Alicji głowie Kota z Cheshire oraz obłąkanej herbatce dzwoniących około północy telefonów
___________________________________________
‎Olsztyn - Zatorze/Allenstein, Schubertstraße; 24 IV ‎im Jahren des Herrn MMXXII, niedziela, ‏‎01:05:17
____________________________________________
1) Erich Maria Remarque (właść. Erich Paul Remark), "Nim nadejdzie lato" (tytuł oryginalny: "Der Himmel kennt keine Günstling"). Tłum. Ryszard Wojnakowski. Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 1992.


number of comments: 3 | rating: 3 | detail

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky, 30 march 2022

Nie idzie tu ani o moją, ani o twoją osobę, fajansiaro, tak mi się wydaje

"Byłem tedy obrany z rozumu przez czas ostatnich dni! Musiałem paść igraszką mej zdenerwowanej wyobraźni — jeżeli przypadkowo nie jestem naprawdę somnambulikiem lub jeźli nie uległem jednemu z tych stwierdzonych, lecz dotąd niewyjaśnionych wpływów, noszących miano suggestyi. W każdym razie opętanie moje graniczyło z obłędem (…)."
Henry René Albert Guy de Maupassant, "Horla"

zapewne nie wie pani w którym kościele
dzwonią co jeszcze samo w sobie
nie jest zbrodnią ja też tego nie wiem ale ważniejsze jest
co innego madame przykładowo komu poświęcone jest najbliższe
brzmienie nieraz wydaje mi się że wiem chociażby
na pół gwizdka ale tylko tak przypuszczam bo i tak liście
nie wiedzą ile mają drzew samice ryb nie mają pojęcia
jak dużo emitują ikry a mydła w jakim stopniu wypluwają

z siebie sterylność 1 stycznia 2012 roku we wczesnych godzinach porannych
szedłem ulicą Głowackiego w Olsztynie za rączkę z Lilianą Gargolis która ciągle chciała
całować się z języczkiem ale z jej szamy capiło mieszanką Żubrówki i mojej spermy co wywoływało
u mnie refluks do tego jeszcze odruch wykrztuśny pod postacią "Requiem: Dies Iræ" Verdiego będącego
niezgrabnym powietrzem rozpasanym rozgrzeszeniem złamaną ortografią będącego u szczytu
dysleksji Wiktora Zysmana vel Brunona Jasieńskiego do tego nie posiadałem zdatnego do użycia
modułu jak mam wyrzucić w cholerę ten raptem nadgryziony jadowity powiedzmy szczerze produkt kartezjański który na pewno nie pozwoli mi zasnąć w fotelu przy starym pohitlerowskim kaflowym

piecu a wtedy resztkami sił wysupłać spod podłogi aus einer Maschinenpistole Modell vierzig 1) i jednym
pociągnięciem spustu pozamiatać chawirę klatkę schodową piwnicę i strych z ciągłych dociekań natury
metafizycznej zasadności doboru asortymentów takich jak ciało Liliany Gargolis cuchnące dezodorantem z Biedronki oraz kremem na skórne interwały chociaż według mnie ona sama jest jednym wielkim rozstępem a nawet każdego po kolei można tak nazwać bo wszyscy coś tam mają najobojętniej co weźmy
na to reakcje alergiczne na poezję Henry'ego Charlesa Bukowskiego czy Piotra Macierzyńskiego na psią sierść lub na zwyczajne nic które jest aksjomatem dogmatem i materią pierwszą drugą i trzecią bronią termobaryczną wąglikiem i witaminą B12 bo tak by można bez ograniczeń w każdą

stronę nie inaczej madame Gargolis ponieważ tak zwana wiekuistość jest tylko kruszcem wartym
tyle co wyczerpany
papier
na wagę
_____________________________________________
1) Maschinenpistole Modell vierzig – Niemiecki pistolet maszynowy wzór 40 z okresu II Wojny Światowej, popularnie nazywany Schmeißerem.
_____________________________________________
Olsztyn - Zatorze/Allenstein, Schubertstraße; środa, ‎30 III im Jahren des Herrn MMXXII, ‏‎03:38:28


number of comments: 2 | rating: 3 | detail

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky, 20 march 2022

Dimitte nobis 1)

"Dulce et decorum est pro patria mori" 2)
Quintus Horatius Flaccus

ty ociekasz krwią
broczysz obficie łzami
wyjesz spod świętych trupów i gruzów

a my tu блядь
grafomańskie wiersze skrobiemy
bo nic w naszych inkaustach z Tyrtaiosa

przebacz nam
Ukraino
_____________________________________________
Olsztyn - Zatorze/Allenstein, Schubertstraße; niedziela, ‎20 ‎marca ‎a.D. MMXXII, ‏‎03:38:28
_____________________________________________
1) Po polsku: Przebacz nam.
2) Po polsku: Słodko i zaszczytnie umierać za ojczyznę. Quintus Horatius Flaccus, pieśń II, księga III.


number of comments: 1 | rating: 4 | detail

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky, 16 march 2022

Czy przedstawiany obiekt sportretowany jest dokładnie i słusznie, chociaż wzór jego plugawy

"Gdzie nie spojrzę, wszędzie przejebane. Chociaż tyle (…)."
Monika Luque Kurcz

zapewne
mógłbym napisać list do imperatora Sheeva Palpatine'a
i deklarować mu że jest lepszy od mistrza Yody
a także
mógłbym napisać list do mojej sąsiadki z piętra
i rzec jej że jest zwykłą szmatą i jebaną suką

człowiek tworzy z samego siebie jałmużnę i frajera
coś co jest krańcowo nieudanym wzornictwem
ja zresztą też chociaż moje tak zwane człowieczeństwo jest wysoce dyskusyjne

nikt mi nie powiedział
że po drugiej stronie Słońca
istnieją planety gloryfikujące nieprzekłamane próchno dziada
samochodowych karoserii i zderzaków
nadczynnych w recepturze
abracadabra
_____________________________________________
Olsztyn - Zatorze/Allenstein in Ostpreußen, Schubertstraße; poniedziałek, 14 ‎marca im Jahren des Herrn MMXXII‏‎, 04:52:00


number of comments: 2 | rating: 4 | detail

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky, 5 march 2022

Moja narracja w poniedziałek 28 II 2022 roku

"(...) po prostu jest niesamowicie, (...) wszystko jest popierdolone i tak jeszcze długo będzie."
Eduard Wieniaminowicz Limonow (właść. Sawienko)

dokładnie
czterdzieści lat
temu moją narracją był żałosny
wrzód na dupie zresztą sam byłem wtedy żałosnym wrzodem na dupie społeczeństwa okresu
wojny polsko – jaruzelskiej moją narracją

była też Krystyna G. pielęgniarka z chirurgii olsztyńskiego
Szpitala Kolejowego która kiedyś na nocnym dyżurze wezwała mnie do dyżurki pod pozorem
wymiany żarówki w lampce na biurku okazało się jednak że żarówka nie wymaga
wymiany a ona przekręciła zamek oraz zsunęła rajstopy i majtki za kolana po czym klękła
na kozetce i kazała mi lizać swoje

piździsko nie pamiętam o czym wtedy myślałem o czym roiłem pod deklem przypominam jedynie
że kiedy już darła mordę na cały regulator wsadziłem jej palec do cipy i wyczułem gorącą
wilgoć w nagrodę za tę przysługę zaparzyła mi kawę Extra - Selekt i uraczyła kostką
szajsu czekoladopodobnego ale poruchać nie dała ani wtedy ani później kiedy łaziłem
za nią smętny i szary z udawaną depresją aż wreszcie zbluzgała mnie przez telefon i nie mówiliśmy
sobie cześć na ulicy tylko odwracaliśmy głowy a ona zgodnie ze swoją narracją coraz bardziej
brzydła by kiedyś upodobnić się

do gęsi krótko mówiąc mam jeszcze książkę
"Zagadnienia i kierunki filozofii" Kazimierza Ajdukiewicza jaką wtedy w Szpitalu Kolejowym
katowałem na różne sposoby lecz teraz do niej nie zaglądam i rzadko czytam wiersze
Andrzeja Bursy i Rafała Mikołaja Wojaczka a które to w tym czasie oprócz najaranej
Krystyny podniecały mnie potężnie no i jeszcze zostały spłodzone przeze mnie teksty pisane
w duchu grafomańsko – paranoicznym na korytarzu Oddziału Chirurgii nocą przy nieopróżnionej popielniczce w której szybko dokonywał żywota mój kartkowy przydział papierosów marki

Popularne dziś moją narracją jest oglądanie obrazów za szybą autobusu linii 107 a także innych autobusów i tramwajów i fantazjowanie na temat twarzy zatopionych w głębokiej smole
smartfonów gdziekolwiek i kiedykolwiek również przypominają mi się antyutopijne
filmy "1984" "Equilibrium" "Farenheit 451" "Fatherland" "Gattaka" czy "The Man in the High Castle" więcej
grzechów nie pamiętam a maximis ad minima 1) bo nie jestem ani świadomy ani dobrowolny chociaż nieraz wydaje mi się że bywam taki sraki i owaki in nomine Patris et Filii et Spiritus Sancti 2) w istocie należącej do mnie relikwii o której to mógłby więcej
powiedzieć Jean - Paul Charles Aymard Léon Eugène Sartre ale on już nie żyje i modlitwa do niego
przestaje mieć nawet ograniczony do zgniłego minimum sens nie wiem

czy za to mam solennie
dziękować czy goryczkowato
płakać bo to są zupełnie różne
narracje
_______________________________________________
Olsztyn, autobus nr 107 , poniedziałek, 28 II a.D. MMXXII – Olsztyn - Zatorze; sobota, ‎5 ‎III a. D. ‎MMXXII, ‏‎13:51:05
_______________________________________________
1) A maximis ad minima (łac.) - po polsku: Od największych do najmniejszych.
2) In nomine Patris et Filii et Spiritus Sancti (łac.) - po polsku: W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego


number of comments: 1 | rating: 1 | detail

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky, 26 february 2022

Słuchając "Sonate und Partita für Laute" Johanna Sebastiana Bacha

"To, co wielkie, jest nieuchronnie ukryte przed słabymi.
To, co oczywiste dla idioty, nie jest warte mego zachodu."
William Blake

w obrosłej drogą cierniową bazylice
ornaty odleciały na odłamkach zabitych dechami hostii
a pozostało wyłącznie tchnienie Samaëla
w prezbiterium nawach i kruchcie
Das Gift Gottes Der blinde Gott Der Blinde Gnosis von Ruinen

jedyny prawdziwy diakon czyta "Vala or The Four Zoas" 1) Williama Blake'a
jednak nie rozumie części mowy wielkiego głosiciela

dzwony sieją zaprzepaszczone frazy fałszu drugiej strony kadzidła
i gubią się wśród niskich tonów organów meistra Johanna Josuy Mosengela z Königsberga
jakich nikt nie doświadczył w arce która dawno i niepotrzebnie odpłynęła w kierunku wysp Ziemiomorza
____________________________________________________
Olsztyn - Zatorze/Allenstein in Ostpreußen, Schubertstraße; sobota, ‎26 ‎lutego ‎im Jahren des Herrn MMXXII, ‏‎03:49:46
____________________________________________________
1) William Blake, "Czterej Zoa."


number of comments: 1 | rating: 1 | detail

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky, 13 february 2022

Quasi – haiq na temat materializmu dialektycznego lub historycznego, do wyboru

"Dlatego nie możesz twierdzić, że jakaś myśl jest na zawsze i wiecznie prawdziwa."
Jostein Gaarder, "Świat Zofii"

rzep rzepowi
żuchwą
bo taka kuźwa nasza

i już
____________________________________________________________
Olsztyn - Zatorze/Allenstein in Ostpreußen, Schubertstraße; niedziela, ‎13 ‎lutego ‎anno Domini MMXXII, ‏‎21:05:51


number of comments: 1 | rating: 2 | detail

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky, 11 february 2022

Noc jako choroba zakaźna, przenoszona poprzez sen i bezsenność

"O, groźna, groźna nocy!"
William Blake, "Wróżby niewinności"

moja noc jest listem
a dokładniej
podartą i poplamioną epistołą
o charakterze bloga
którą piszą pospołu
świecąca lampka i dym z papierosów
wraz z nasennymi i przeciwbólowymi tabletkami
te jednak służą obojgu panom
chamstwu i nieposłuszeństwu

moja noc jest pozorną szczerością
zmiksowanej twarzy
na tej długości geograficznej
gdzie pospolite latarnie
pokornie tkwią jak udręczone nity
w powielonych po wielokroć dźwigarach
nieokreślonych wiaduktów
których normą jest lunatyzm

moja noc jest deficytem zaufania
do siebie samego
kiedy dopijam kubek naparu z melisy
wiedząc że jakakolwiek prawda
niczego nie zmieni
w aspekcie wersalki kołdry czy poduszki oraz przysypanych piachem powiek
bez oczekiwań bez przeczuć bez jutra bez wczoraj bez dziś bez trzymanki bez pobudzenia ot tak
_____________________________________________
Olsztyn/Allenstein in Ostpreußen, Schubertstraße; Piątek, ‎11 ‎lutego ‎anno Domini MMXXII, ‏‎01:03:22


number of comments: 3 | rating: 2 | detail


  10 - 30 - 100  



Other poems: Chleb Diogénēsa Cynika, Iluminacja, Co wiesz o bólu?, Jutro będzie obiad, * * *, * * *, Ekfraza do obrazu Jacka Tarnawy – Malczewskiego "Błędne koło", Gorzkie Żale freudowskich pszczelarzy w dniu Święta Szerszeni, [HAÏQ], Ekfraza do obrazu Ábela Szabó "Elhagyott uzem" 1), Późna retoryka przemawia do mnie jak do niezbyt wykwalifikowanego konserwatora powierzchni płaskich na dworcu kolejowym w Czersku lub Białej Piskiej, * * *, * * *, Nie idzie tu ani o moją, ani o twoją osobę, fajansiaro, tak mi się wydaje, Dimitte nobis 1), Czy przedstawiany obiekt sportretowany jest dokładnie i słusznie, chociaż wzór jego plugawy, Moja narracja w poniedziałek 28 II 2022 roku, Słuchając "Sonate und Partita für Laute" Johanna Sebastiana Bacha, Quasi – haiq na temat materializmu dialektycznego lub historycznego, do wyboru, Noc jako choroba zakaźna, przenoszona poprzez sen i bezsenność, Umysł czyli stan rzeczy, który wymaga przepracowania, najlepiej wraz z pierwszą poranną herbatą, Strumień zbiorowej nieświadomości stworzony, by rozpisać konkurs na baśń o tematyce współczesnej, Ekfraza 1) do trójdzielnego obrazu "Memento mori" 2) z XVIII wieku, Quasi - haiq bożonarodzeniowe, Apokryf wigilijny, List do podpułkownika Alaksandra Ryhorawicza Łukaszenki, Prezydenta Republiki Białoruś, List Wojtka Hieronymusa, lat prawie pięćdziesiąt dziewięć, pisany do jego własnej, prawie dziewiętnastoletniej wersji, Nieznana bliżej z imienia i nazwiska dama z klasy średniej pisze list do Jérôme'a Sophroniusa d’Ermlanda, wtedy jeszcze młodzieńca pięknego a posępnego, Ciemność jako dobro wspólne, Sześć lat, Status Civitatis Vaticanæ, 2 kwietnia Anno Domini MMV, sobota, 21:37, * * *, * * *, Februarii, anno Domini MMXXI 1), * * *, Czy życie pokłada nadzieję w sobie samym, kiedy może jeść tylko klej ryżowy i rozgotowaną marchewkę?, Pomnikowe All Inclusive Ultra z jazdą po własnych jelitach włącznie (po kolejnym obejrzeniu filmu La Grande bouffe 1) Marco Ferreriego z 1973 roku), * * *, * * *, Jeśli owiniesz się wokół palca, drogi powrotnej nie znajdziesz, Założenie że zacni obywatele są produktem oświaty, Wielka epidemia szaleństwa w nieuziemionych przekaźnikach, Powoli odnajduję siebie w tyle głowy; odnalezienie potłuczonej latarni jest jak wygrana w kumulacji Lotto, Porzućcie wszelkie nadzieje, Wy, którzy spożywacie pieczone kaczki z jabłkami, Niedziela, pierwszy listopada 2020 roku, Niech nas bezruch w drzewa nie zamienia, nawet na drodze dialogu, Myślenie to ciężka choroba psychiczna przenoszona drogą sprzecznych interesów, Może w niektórych przypadkach, kuźwa, bakteria zadziała jak antybiotyk, Koronka statystycznie odmawiana, (HAÏQ), (HAÏQ), * * *, * * *, Stawiam na parapecie doniczki z peyotlem i sosem czosnkowym, Ostróda, lata sześćdziesiąte dwudziestego wieku, Kwatera pełna pogłosów, Kuglarski surogat metod i trybów rozłożonych na okruchy, (HAÏQ), (HAÏQ), (HAÏQ), De revolutionibus orbium cœlestium 1), Bezwładności punktu jako projekt zdeprawowanej czasoprzestrzeni, Bezrobotne nastroje, które wyrywają mi z ust dobrego papierosa, * * *, * * *, Wielkanoc 2021, Moralia na czas pandemii i nie..., * * *, Wszyscy żyjemy w niedomytych jamach gębowych powideł z sinic, Pragnąc zwiotczałej przestrzeni niezadrukowanego widoku, Ja, Homunculus 1), (HAÏQ), Mędrzec z łopatą stoi u bram skopanego ogrodu, Bouffée délirante 1), * * *, * * *, To mógłby być text surrealistyczny, ale czy jest, nie wiadomo, Stacja Wąbrzeźno czyli zaświadczenie o stanie niepoczytalności, Wiersz niewymuszony, Facet z bolącym kolanem pochyla się nad garnkiem ziemniaków gotujących się na kuchence indukcyjnej, soli je, po czym wbija wzrok w zaparowane okna kuchni, * * *, Wariacja na temat zapisu w "Dzienniku" z 9 listopada 2012 roku, * * *, Głos w kwestii eschatologicznej, Mieszkam przez ścianę z Żydem II, * * *, * * *, Kościół św. Józefa w Olsztynie, * * *, * * *, Mieszkam przez ścianę z Żydem czyli wariacja na temat zapisu w "Dzienniku" z soboty 23 kwietnia 2011, Ohel Moed*, * * *, * * *, * * *, Ostatnia pocztówka walentynkowa, Pejzaż wewnętrzny cierpiącego na bezsenność,który powoli zasypia około 02:43, by przed trzecią obudzić się wyspany, Z listu Kathie Jagger do Aristotélēsa Stagiryty w kwestii "Quod est veritas", (haiq CDLVIII), (haiq CDLVII), (haiq CDLVI), (haiq CDLV), (haiq CDLIV), (haiq CDLIII), (haiq CDLII), (haiq CDLI), (haiq CDL), (haiq CDXLIX), (haiq CDXLVIII), (haiq CDXLVII), (haiq CDXLVI), (haiq CDXLV), (haiq CDXLIV), (haiq CDXLIII), (haiq CDXLII), (haiq CDXLI), (haiq CDXL), (haiq CDXXXIX), (haiq CDXXXVIII), (haiq CDXXXVII), * * *, (haiq CDXXXVI), (haiq CDXXXV), (haiq CDXXXIV), (haiq CDXXXIII), (haiq CDXXXII), Apokryf Bożonarodzeniowy, (haiq CDXXXI), (haiq CDXXX), (haiq CDXXIX), (haiq CDXXVIII), (haiq CDXXVII), (haiq CDXXVI), (haiq CDXXV), Cantate Domino canticum novum *), * * *, Długopis znaleziony w pociągu, (haiq CDXXIII), (haiq CDXXII), (haiq CDXXI), (haiq CDXX), (haiq CDXIX), (haiq CDXVIII), (haiq CDXVII), (jaiq CDXVI), (haiq CDXV), (haiq CDXIV)), (haiq CDXIII), (haiq CDXII), (haiq CDXI),

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






wybierz wersję Polską

choose the English version

Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1