|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (182) Proza (20) Dziennik (5) Książki (10)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (33) | |
noc
sprzedaje się w brudnych fiolkach i białych kreskach
Behemot petuje pomysły na placu zabaw
nie powiodło się kawalerom
upici w barze za węgłem ustawiają
buty w kolejce przed progiem
nieślubnym dzieciom do studzienek wpadają
szale dusikoty
wieczorem
nagie gałęzie nie pomieszczą zrezygnowanych
Celowe rymy "rogiem/progiem" i "dusikoty/północy", Nickuś? ;) Bo może dałabyś "za węgłem"? Ale podoba mi się zobrazowanie i pointa, chociaż wieje rezygnacją na wszystkie strony. ;) Buziaki i dobrego :)
zgłoś
Miluś, znasz mnie, wiesz, że mam alergię na rymy:)
zgłoś
I jest perfect. :)))
zgłoś
Cwaniak Behemot z piaskownicy wypełza bo łatwiej przewrotna bestyjka ;)))
zgłoś
są jeszcze wiadukty, mosty, przejazdy kolejowe...
zgłoś
mocne i takie prawdziwe....
zgłoś
Trafiłaś mnie.
zgłoś
bluesowe.klimaty.z.małego.miasteczka.a.w.wielkim.obojętność.mrówcza-co.lepsze?
zgłoś
:) dziękuję, że mnie odwiedzacie, parzę kawę, kto chcęjQuery17107553201061673462_1347783591057zrobię więcej...
zgłoś
Mam nadzieję, że nie za późno na kawę. Twoja awersja do rymów wydaje się przesadna.
zgłoś
Bardzo podoba mi się, podziałał jak obraz :)
zgłoś