7 grudnia 2010
nocna praca kontrolna
to mój błąd, mój błąd, mój
wielki błąd bezwzględny.
gdym całkował ciebie
pieszcząc nagie ciało,
stopy twe i głowa
znaczyły granice,
gdym uwolnił myśli
gubiąc ich kotwicę,
weszły między ciała
niepotrzebne słowa.
wcale nie myślałem
żeś zbyt szczupła ciałem,
od stóp aż po głowę
uwierz że miłuję.
a że szybciej działam
(jak mawiał mój wujek)
niż myślę - to genów
splot niekomfortowy.
przez wzgląd na mój błąd,
przez me u ciebie względy,
błąd mój wręcz obłędny
racz miła uwzględnić.
25 lutego 2026
smokjerzy
24 lutego 2026
Misiek
24 lutego 2026
wiesiek
24 lutego 2026
ais
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Jaga
23 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
wiesiek