trochę to takie naiwne, ale tego typu wypowiedź ma całkiem sporą niszę czytelniczą; przemyślałbym ostatni wers, bo jak sobie w quazi erotyku podstawić jakiś anatomiczny "szczegół" w miejsce /czym mruczę?. pierwiosnką/ to czyta się nieco perwersyjnie, a oto chyba nie chodziło, a może tak? pozdrawiam
trochę to takie naiwne, ale tego typu wypowiedź ma całkiem sporą niszę czytelniczą; przemyślałbym ostatni wers, bo jak sobie w quazi erotyku podstawić jakiś anatomiczny "szczegół" w miejsce /czym mruczę?. pierwiosnką/ to czyta się nieco perwersyjnie, a oto chyba nie chodziło, a może tak? pozdrawiam
zgłoś
a dzięki, nie o to chodziło, ale myślę, jest to słodkie.
zgłoś