19 september 2019

świat szakali

świat nazywam nieboskim
wypełniony farbą pejzaż
 
pełny trosk obraz dnia za dniem
noc bywa długą niekończącą się opowieścią
 
 w trudzie zdobyty chleb
płacz
rzadko śmiech
 
 zmęczenie niekończącym bólem
mówisz że jest dobrze
chyba jak psu na łańcuchu
 
 trzymają nas krótko
skrępowani odczuwamy niepokój
 
 wolność odpływa
wolność kojarzy mi się
gdy byliśmy dziećmi beztroscy
wciąż głodni wiedzy
 
 szkoła wskazała miejsce w ławce
teraz wieczorem rozmyślam na murku
 
 człowiek potomek aniołów lub bogów
którzy zeszli z nieba na ziemię
jak podają pisma
 
 nie wiem
jestem skutkiem
 
 przed umieraniem żyli korzystali
nie pozostał żaden
co wiedział jak uwolnić
z jarzma ludzkiej nienawiści zazdrości
 
 niegdyś pewnie
świat był lepszy wieczny


cywilizacja kładzie się ku ziemi
jak zboża po silnym wietrze
 
 niewolnicy pracują
ja się trudzę
zamykam rozdział zamykam oczy
 
 amen


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 1 | rating: 0/1 | report | add to favorite

Comments:

alt art,  

jakie tam szakale; ot zwyczajne niesporczaki..

report |



other poems: zachody słońca premiera, na świecie jestem sam, prawda o mnie, nie obiecam, mój świat na nowo, daleko stąd, dziadku Zygmuncie, energia X, wyjdź z drzwiami, z drzewa poznania, w lęku odpowiedź, Kimkolwiek jesteś Suzie, tak wczoraj, powolna agonia ducha, siedem, epoka kamiennoleszczynowa, patrz na drzewa, Polacy, o starcu, na odchodne, pragnę zapomnieć, wolność ten smak, Honor i Siła, okno na świat, jak na spowiedzi, popatrz czasem w niebo, tak miało być, podaj dłoń, słodka zemsta, chłopak, krótka piosenka o miłości, zapisani w gwiazdach, tylko ty, ostatni lot, zawrócić czas na jakiś czas, droga, zabić generała, reggae mowa, Titanic, z ostatniej chwili, Śmierć, rozmowa w toku, moralność, Wesołych Świąt, kiedy kochasz kobietę, mój przypływ, nie wierzę w duchy, spacer, ucieknijmy stąd, umieram, otępiały, byłaś mi bliska, na torach umiera samotność, Nad całą Hiszpanią niebo jest bezchmurne, heavy metal ( biznes ), indie rock n roll, moja dziewczyna (hard rock), moja Milena, bez ciebie nie czuję niczego, na portalu jak na rybach, jak pisać to ..., mercedes- benz, Signorina Cappuccina, podłoga, pocztówka z piaskownicy, fanki punki, zemsta Mickiewicza, idąc lasem, tęsknoty i rozstania, kawa, skrawek tęsknoty, mamo, spłonąć z miłości, tak gdzieś słyszałem, laski obie, czerwony jak burak, W barze u Smukłego Steve'a, krople łez, powiedz mi to, Matterhorn, zapominałem jak czuć coś, herbaciany kwiat, natury nie oszukasz, niebieska sukienka, zakupy na każdy dzień, herbaciany kwiat, czym skorupka, są takie miejsca, życia milimetr, jesień, pachnie jesienią, gdziekolwiek jesteś, ciemne strony księżyca, wiersz prosto z ogniska, słowa toną w wannie, przystanek PKS, komornik, samotność to taka straszna trwoga, jesienne liście, kilka słów o babci, Drogi Tadziu, nieważne co było (reggae), świat bez wad, extra mocne, nocą śnią się demony, EB, rozpływam się w powietrzu jeden raz, znam to dobrze, przepraszam, dalej już tylko kosmos, krótki wiersz o kochaniu, jesienne nudzenie, wytrwała miłości, raj utracony, przeżyć pierwszą miłość, nad Hotrytem, bywasz odległą wyspą, nie będę pisał wierszy, świat szakali, nie tak daleko płynie krew, wczoraj nigdy więcej, zaufanie, zrodzeni a nie stworzeni, okręt idzie w morze, w drogę, poeci nie odchodzą, żmije zatrują się własnym jadem, wszędzie dobrze gdzie nas nie widzą, kombinacje, znów zakwitną kwiaty, reggaemowa, umieram pośród was, skazany, była jesień, kolory jesieni, dziewczyna żołnierza, Pan deska, nie przeżywaj, złodziej, głodne małolaty, stacja miłości i rozstania, dla Julii, chleb z masłem, cała przyjemność po mojej stronie, śniegu czuję chłód, chwila zastanowienia, insekt love song, nie potrzeba piekła ono tutaj jest, byliśmy dziećmi, wszystko co było,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register