29 czerwca 2011

poezja

janusz pyzinski
janusz pyzinski

cóż po mnie

co zostanie po mnie
puste dłonie wspomnień
drzwi zamknięte na oścież
puste miejsce przy stole
i wiatr
co czasem przyciągnie
pod okno cień
na którym spadający liść
napisze ostatni wiersz

co zostanie po wierszu
gdy przeczyta go deszcz
i nabożnie złoży
w koślawym lustrze
nekrologu

Wieśniak M
29 czerwca 2011 o 19:38

może wiatr uniesie do ludzi. Ponoć wszystkie słowa wypowiedziane krążą gdzieś w świecie:)))

zgłoś

gabrysia cabaj
29 czerwca 2011 o 19:41

bo wszystko już było i znowu będzie

zgłoś

krzysztof bojko
29 czerwca 2011 o 19:45

prawdziwie refleksyjny. kiedyś to nastąpi.

zgłoś

oczy jak pustynia
29 czerwca 2011 o 21:11

"co zostanie po wierszu/ gdy przeczyta go deszcz "- to najbardziej( nadaje się na puentę)

zgłoś

Natali
4 września 2011 o 10:13

ma rytm i pięknie poprowadzony klimat, napisany jednym pociągnięciem myśli :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się