Kochani,
ponieważ minąl rok od mojej pierwszej operacji (jakiegoś specjalnego świętowania nie było), ale nie mogłabym z tej okazji nie myśleć o Was.
Pamiętam dwie wiadomości, które wysłałam "jak umrę, wydaj moje wiersze" i "jakby co pochowajcie mnie w pudełku po butach". Nie było tak źle, ale jestem Wam bezgranicznie wdzięczna za to że o mnie myśleliści na mnie czekaliście. A jak już odpaliłam komputer czekało mnie tu sporo siły do walki. Jeszcze długa droga przede mną, ale wielki buziak dla Was:*
Nesco kochana:))- przesyłam moc serdeczności:))-
zgłoś
Serdecznie pozdrawiam :) Zdrowiej!
zgłoś
Ściskam serdecznie:)))
zgłoś
a mówiłem, że pudełko przyda się na buty . Ściskamy mocno i pozdrawiamy :**
zgłoś
To nie bzdety.. Uściski.. I tak trzymaj..cmok.
zgłoś
ściskam mocno i wiele siły wysyłam :)
zgłoś
dużo zdrowia :):***
zgłoś
dopiero teraz tutaj dotarłem / wiem że ciężko pod prąd płynąć / łatwiej robić to z drużyną //:-)
zgłoś
Nescka:) hej:)
zgłoś
Jestem z Tobą Nesca. Tulę.
zgłoś