|
| LadyC |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (71) Proza (12) Dziennik (70) Fotografia (108)
Pocztówka poetycka (1) O autorze Znajomi (58) | |
prawdziwe rozmowy wydzierają z nas słowa
pół na pół
stare rany długo się bliźnią
nawet jeśli godzimy się kochać
dziś jest wspólne
jutro nie nasze
marzną mi stopy
nieogrzane dłonie stracą moc
mam chłodną głowę
a jednak wrze lawa słów
pod pozorem
jin i jang, w każdym z nas..
zgłoś
trochę tak
zgłoś
póki w nas się tli / erupcją skończyć się może //
zgłoś
może i chyba się często kończy :)
zgłoś
masaż stóp czyni wiosnę..
zgłoś
naprawdę? muszę spróbować kiedyś
zgłoś
koniecznie..
zgłoś
no prosze o wybaczenie, ile razy ja Tobie, zes piekna (baba) no ile, ze i wiersze mysli, wiem inni to ha zrozumieja, no do dupy, co ja chce powiedziedz, to krutkie.....lubie Ciebie czytac:)jesli to zbrodnia...no coz:)))
zgłoś
oj! żadna zbrodnia myślę :)
zgłoś
ok Lady ale Huston ma problem, nie martw sie:))))
zgłoś
ja się martwić? w życiu! :)))
zgłoś
chłodna głowa jest przeceniana, lepsze są wyczesane; albowiem wyczesane poprzez pocieranie cieplejsze są, nie wspominając, że elektryzujące:)
zgłoś
Jarek, w żadnym wypadku! ;) wolę potargane czasem ;))
zgłoś
wypadki się może zdarzają:) ale tu chodzi o przypadek:) heh:)z resztą część z nich też elektryzezuje:)
zgłoś
oj tak, to prawda, bywają elektryzujące przypadki. :)
zgłoś