7 december 2014

diary

LadyC
LadyC

wulkanicznie

prawdziwe rozmowy wydzierają z nas słowa
pół na pół
stare rany długo się bliźnią
nawet jeśli godzimy się kochać
dziś jest wspólne
jutro nie nasze
marzną mi stopy
nieogrzane dłonie stracą moc
mam chłodną głowę
a jednak wrze lawa słów
pod pozorem

jeśli tylko
7 december 2014 at 23:28

jin i jang, w każdym z nas..

report

LadyC
8 december 2014 at 08:47

trochę tak

report

ApisTaur
8 december 2014 at 08:47

póki w nas się tli / erupcją skończyć się może //

report

LadyC
8 december 2014 at 09:16

może i chyba się często kończy :)

report

alt art
8 december 2014 at 09:17

masaż stóp czyni wiosnę..

report

LadyC
8 december 2014 at 09:18

naprawdę? muszę spróbować kiedyś

report

alt art
8 december 2014 at 09:21

koniecznie..

report

Bazyliszek
20 december 2014 at 22:39

no prosze o wybaczenie, ile razy ja Tobie, zes piekna (baba) no ile, ze i wiersze mysli, wiem inni to ha zrozumieja, no do dupy, co ja chce powiedziedz, to krutkie.....lubie Ciebie czytac:)jesli to zbrodnia...no coz:)))

report

LadyC
20 december 2014 at 22:47

oj! żadna zbrodnia myślę :)

report

Bazyliszek
20 december 2014 at 22:50

ok Lady ale Huston ma problem, nie martw sie:))))

report

LadyC
20 december 2014 at 22:58

ja się martwić? w życiu! :)))

report

Jaro
20 december 2014 at 22:48

chłodna głowa jest przeceniana, lepsze są wyczesane; albowiem wyczesane poprzez pocieranie cieplejsze są, nie wspominając, że elektryzujące:)

report

LadyC
20 december 2014 at 22:55

Jarek, w żadnym wypadku! ;) wolę potargane czasem ;))

report

Jaro
20 december 2014 at 23:02

wypadki się może zdarzają:) ale tu chodzi o przypadek:) heh:)z resztą część z nich też elektryzezuje:)

report

LadyC
20 december 2014 at 23:07

oj tak, to prawda, bywają elektryzujące przypadki. :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register