rozmowa z Berettą

tej nocy miała stalowe nerwy
jej chłodne milczenie
dodało otuchy

zdecydowałem 
niejednomyślnie
przedłuzyć gatunek

do jutra wieczora
do odwołania
niepotrzebne skreślić

Szel
11 grudnia 2010 o 02:25

ide podlozyc do co Panie bo kociol ledwo dycha:(

zgłoś

Saranova
11 grudnia 2010 o 11:40

Wciąż zachwyca mnie wieloznaczność przy takiej oszczędności słowa, tu nic nie jest przegadane. Ech, dobreee.

zgłoś

Wanda Szczypiorska
11 grudnia 2010 o 11:48

Zgadzam sie. To jest właśnie , o co chodzi w poezji.

zgłoś

Paganini
11 grudnia 2010 o 14:28

Zgadzam się bardzo dobry.

zgłoś

Withkacy
11 grudnia 2010 o 20:24

dobry wiersz

zgłoś

Darek i Mania
6 stycznia 2011 o 14:04

mało słów a treściwie --podoba mi się

zgłoś

Waldemar Kazubek
6 stycznia 2011 o 22:15

Uzbrojony i niebezpieczny, odebrać mu słowa! Nie będziemy tutaj negocjować - Świetny wiersz.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się