Poetry

tetu
PROFILE About me Friends (2) Poetry (28)



11 november 2018

nie nazywam już braci po imieniu

rozbierali mnie
kawałek po kawałku biorąc
jak swoją

w bólu i osamotnieniu trzy razy
ocierałam się o śmierć
za słaba by wstać
zbyt silna by umrzeć

wypluwając kości
po cichu kołysałam niewinne dzieci 
a szkielet rozpadał się na tysiące oczek
nawlekali 

wówczas bezbronna
dziś nieuległa
pełna pamięci i dotyków
z prochu powstałam

mam imię 
przeglądam się w sumieniach innych


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 2 | rating: 0/8 | report | add to favorite

Comments:

ApisTaur,  

a oni ubrani w koronki z obłudy / mówią mi zapomnij ot było minęło / leją miód do ucha by za czas niedługi / nóż wbijając w plecy mogli skończyć dzieło //świetne! //pozdrawiam//

report |

Ananke,  

świetne! chyba zostanę fanką Twojego obrazowania i środków wyrazu

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register