Znudzona zwyczjaność
w szarym powycieranym swetrze
snuje sie miedzy smutnym
spojrzeniem bloków
Idzie do pracy zmęczona
bo kawy zapomniała zrobić
I znowu nie miała
gdzie zaparkować
Nie rozumiem
dlaczego mówią
że jestes taka
niemoralna
Kolorowa nadprzyrodzoność
tez kiedyś przemieni się
w brudną i szarą zwyczajność
a dzień spoglądałby spoza
zakurzonych kredek.
Bez ciebie byłbym
stale zadowolony jak prosie,
któremu rzuca się resztki zycia
do kolorowego koryta.
Maślane masło w tłustym poplamionym pergaminie jełczeje w lodówce zapomniane. Nie rozumiem dlaczego mówią, że tak strasznie śmierdzi.
zgłoś
co masz na myśli?
zgłoś
Proszę sobie zrobić analizę porównawczą swojego twora i mojej wypowiedzi pod owym, może uda się panu zrozumieć pzdr
zgłoś
ja powiem, że też nie rozumiem dlaczego tak mówią, z tekstu nie wynika.
zgłoś
teraz może byc?
zgłoś
no dalej nie wynika, ale jest już coraz lepiej.
zgłoś
wydaje się, że lepiej by brzmiało "mówią, że jesteś niemoralna" i tylko tyle w tej zwrotce, ale jeśli oni mówią, że jest niemoralna, to jakby się kłóci z porównaniem żarcia resztek, bo w jakimś sensie ona rozmienia się na drobne. bardzo ubolewam, że jestem taka logiczna i wyłapuję wszelkie nieprawdopodobieństwa.
zgłoś
Mówią, że jeśli się nie wie jak stosować interpunkcję, to lepiej z niej zrezygnować, w wierszu to ujdzie i nikt się nie będzie śmiać. Inaczej wygląda głupio.
zgłoś
zwyczajność bywa szara i znudzona jak to przedstawiłeś, na koniec orginalny kontrast, bez tej zwyczajności też się żre przy korycie jako prosię. Ubarwić by tą zwyczajność a nie być prosięciem........:))
zgłoś
popraw te błędy i będzie przekaz
zgłoś
dobra wymyślę cos lepszego.
zgłoś