|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (73) Fotografia (39) Książki (3)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (87) Kolekcje (1) | |
czerwone plakaty rozwieszone jak liście
na konarach drzew wzdłuż betonowej alei
gdzie kolorowe panny z jednym prywatnym
aktem za dwadzieścia euro w hoteliku obok
albo te czarnobiałe z wypłowiałymi oczami
ale tańsze, oferujące marne, zgrane etiudy
bez nawet chwilowej gwarancji rozkoszy
w obcowaniu z ciałem, sztuką, mięsem
Jestem pod wrażeniem :) Kontynuujesz bardzo dobry cykl ( vide sex w Avignon). Pozdrawiam:):)
zgłoś
Mocny wiersz, niestety realny do szpiku kości, zgadzam się z Jarosławem robi wrażenie.
zgłoś
Gdziekolwiek mężczyzna się znajdzie, zobaczy to, co chce zobaczyć.
zgłoś
Gdziekolwiek kobieta się pojawi, pokaże to, co pokazać potrafi.
zgłoś