16 lutego 2011

poezja

Robert Hiena
Robert Hiena

Głodnemu pleśń na myśli

Zatęsknił biedak
za swoim kartonem
gdy po złotej
kroczył posadzce.

Obce smaki i zapachy
wywołały dreszcz
wzruszenia - że kiedyś
wcale nie było źle

może i mokro i nawet
czasami brudno

Ale pewnie na własnej
osobistej ziemi
z dala od metalicznego
poklasku złotych ścian
i diamentowych naczyń

Waldemar Kazubek
16 lutego 2011 o 12:01

No nie wiem, nie wiem czy to tak działa. Może w jednym przypadku na sto?

zgłoś

Szel
17 lutego 2011 o 17:24

zlota klatka Robi...moze tak wyglada dazenie do szczescia?

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się