7 stycznia 2011

poezja

Ampathy
Ampathy

Złośliwy moment

Trudno powstrzymać moment 
Kiedy wybija się ponad inne 
A krzyk łokciami torując drogę 
Wydostaje się na zewnątrz 

Nawet kiedy słowa 
Jak grzech zakazane 
Nie sposób okiełznać zdania 
Protestu przełknąć goryczy 

Czas bijący coraz ciszej 
Zawisa w próżni chwil 
By wpłynąć niepostrzeżenie 
Na wzburzone jezioro konsekwencji

Withkacy
7 stycznia 2011 o 19:13

dobra próba uchwycenia momentu

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
7 stycznia 2011 o 20:06

Podoba mi się :)

zgłoś

Ampathy
7 stycznia 2011 o 20:26

Dziękuję :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się