6 stycznia 2011
Sztuka jej gry
Gdy czujne płomienie świeczek
Zdemaskują każdy kąt sali
Wypełnionej złudzeniami ciał
Ubierze maskę i będzie grać
Jak w spalonym teatrze
Zastąpionym plastikową makietą
Ich szkarłatne cienie
Tańczące na linii rzęs
Odbiją się w pustce oczu
Chciwie chłonąc jej talent
Wraz z końcem ostatniego aktu
Opadnie kurtyna iluzji
By wreszcie jej uświadomić
Że nigdy nie była dobrą aktorką
24 lutego 2026
wiesiek
24 lutego 2026
ais
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Jaga
23 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
jeśli tylko
22 lutego 2026
jesienna70