25 stycznia 2017

proza

Gramofon
Gramofon

Ała, nie w szczepionkę! [double drabble]

             - Panowie! Uspokójcie się! To jest naprawdę ważna sprawa. Zebraliśmy się tu dziś, by rozwiązać ostatecznie palący problem, szczepić czy nie szczepić. Rozumiem, że mamy XXI wiek i każda jednostka ma prawo  stanowić sama o sobie. Proszę o spokój prawą stronę. Mam świadomość również waszych racji, dlatego przyprowadziłem swojego kuzyna. Jest naukowcem, a zresztą, niech sam powie. -Na salę wszedł młody mężczyzna, zaraz za nim dwóch rosłych osiłków wnosiło wielką blaszaną szafę.
 
             - Wymyśliłem machinę czasu! - Na sali rozległy się pojedyncze śmiechy, gdyż większość zebranych osób, w ogóle nie słuchała. - Dzięki niej, tuż po narodzinach dziecka, będzie można przenieść się w przyszłość, do momentu, gdy będzie już pełnoletnie i spytać czy wyraża zgodę na szczepienia w swojej przeszłości. - Kontynuował niezrażony mężczyzna. - Wczoraj urodził mi się syn Karol. - Naukowiec wypiął dumnie pierś i pewniejszy siebie mówił dalej. - Teraz przeniosę się do miejsca, gdzie moje dziecko znajduje się w swoje osiemnaste urodziny.
 
             - Mężczyzna wziął dwa głębokie wdechy i zdecydowanym krokiem wszedł przez metalowe drzwi. Błysnęło. Na chwilę stracił przytomność, gdy ją odzyskał, a oczom wróciła ostrość widzenia, spostrzegł samego siebie. Starsza wersja naukowca siedziała i płakała, a na kamiennej płycie przed nim widniał napis „Karolek lat 5, zmarł w męczarniach na powikłania po grypie”.

nicnowego
26 stycznia 2017 o 15:12

wirusy są cwane choć mózgu nie mają , czyż to nie fenomen

zgłoś

Gramofon
26 stycznia 2017 o 15:45

Bo ja wiem czy taki fenomen. Ja tam też cwany jestem, a mózgu raczej nie używam :P

zgłoś

nicnowego
26 stycznia 2017 o 15:47

a czego używasz o zagadkowy ?

zgłoś

Gramofon
26 stycznia 2017 o 15:48

Zależy od sytuacji. Np. to robienia ciast używam rąk, nóg i oczu :)

zgłoś

nicnowego
26 stycznia 2017 o 15:54

a to ciekawe ... jakież to ciasto wymaga użycia nóg ?

zgłoś

Gramofon
26 stycznia 2017 o 15:56

Każde. Trzeba iść na zakupy albo do lasu po odpowiednie produkty, potem trochę pokręcić się na nich w kuchni, żeby cosik ulepić.

zgłoś

nicnowego
26 stycznia 2017 o 16:13

a no tak ... stoisz i mieszasz , albo zagniatasz, ugniatasz stąd ta obecność nóg, ale to jedna teoria, najoczywistsza jednakże mogą być i inne , bardziej hardcorowe ... np. ciasto bełtane na ruchomej bieżni tudzież ... w misce , nagimi stopami ewentualnie o ile przepis dopuszcza obutymi :D

zgłoś

nicnowego
26 stycznia 2017 o 16:24

Cosik ... to musi być jakieś zabawne ciastko :D

zgłoś

Gramofon
26 stycznia 2017 o 16:26

Jest miękkie i kruche, ale to nie znaczy, że należy się z niego śmiać.

zgłoś

nicnowego
26 stycznia 2017 o 16:31

Nikt się nie śmieje, uśmiech nie zawsze oznacza drwinę ... czasem to rozbawienie wyobraźni ... ,miękkie i kruche ... Cosik jak ptyś :)

zgłoś

Gramofon
26 stycznia 2017 o 16:33

ptysie jedzą misie a cosiki są jak bziki dla wybranych ;]

zgłoś

nicnowego
26 stycznia 2017 o 16:35

Wybranych z wybranych czy po prostu, wybranych ?

zgłoś

Gramofon
26 stycznia 2017 o 16:37

Z wybranych zebranych.

zgłoś

nicnowego
26 stycznia 2017 o 16:37

zebranych w jakim celu ?

zgłoś

Gramofon
26 stycznia 2017 o 16:39

W celu wybrania wybranych.

zgłoś

nicnowego
26 stycznia 2017 o 16:41

a czym muszą charakteryzować się wybrani z wybranych ?

zgłoś

Gramofon
26 stycznia 2017 o 16:44

Cechami, które pozwolą im zostać wybranymi.

zgłoś

nicnowego
26 stycznia 2017 o 16:46

a jakie to cechy ?

zgłoś

Gramofon
26 stycznia 2017 o 16:47

Takie, które mają tylko wybrani.

zgłoś

nicnowego
26 stycznia 2017 o 16:50

Gramofonowa Twierdza Szyfrów zapewne je mieści ?

zgłoś

Gramofon
26 stycznia 2017 o 16:51

Tak, ale zapomniałem gdzie schowałem kartkę z wyjaśnieniem kodów.

zgłoś

nicnowego
26 stycznia 2017 o 16:53

Zjawiska atmosferyczne tak mają

zgłoś

Gramofon
26 stycznia 2017 o 16:55

Nie rozumiem.

zgłoś

nicnowego
26 stycznia 2017 o 16:58

Tak nazwałeś się swego czasu.

zgłoś

Gramofon
26 stycznia 2017 o 16:59

W którym miejscu? Chyba mi coś umknęło.

zgłoś

nicnowego
26 stycznia 2017 o 17:01

... chyba ... nie będę ułatwiać Ci zadania ... napewno lubisz wyzwania

zgłoś

Gramofon
26 stycznia 2017 o 17:03

Zwróciłem się do mgły per zjawisko atmosferyczne, ale o sobie tak nie pisałem, chyba, że naprawdę o czymś nie wiem. na pewno*

zgłoś

nicnowego
26 stycznia 2017 o 17:16

okej nie będę polemizować z właścicielem owych słów ... zapewne, na pewno wie co powiedział, zatem ... zapomniałeś gdzie schowałeś kartkę , cóż ... sądzę, że ukryłeś je w swojej podświadomości a może nawet bliżej ... w świadomości ...jednakże ... hmmmmm ... dziękuję tymczasem za miłą, uśmiechającą konwersację, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wymienimy parę a może nawet dwie i więcej par słów :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się