9 maja 2012

poezja

Werewolf
Werewolf

Dance Macabre

Nie potrafię tańczyć
Walca
Poloneza
Mazura
Wyszydzany palcami
rzeźbionymi z marmuru
opiętego delikatnie na kości
słoniowej

Cóż za nietakt

Syczą z odrazą
na widok serca
bijącego płynnym żelazem
które jeszcze nie ostygło

I zdmuchują mnie
liść wysuszony
wieczną samotnością
na właściwy poziom
zwykłego szaleńca

Lecz wiem że gdy zagra
za mgłą ukryta
na strunach wierzby
zatańczę swobodnie
gdy innych groza
przybije do krzeseł

filo
9 maja 2012 o 10:43

pozwoliłam się podpiąć

zgłoś

Werewolf
9 maja 2012 o 10:48

Ależ nie ma problemu. Ależ proszę bardzo. :)

zgłoś

filo
9 maja 2012 o 10:51

peelka zaprasza do tańca ;)

zgłoś

...
9 maja 2012 o 11:07

w tym tańcu chyba też nie pomylę kroków ... ;)

zgłoś

doremi
9 maja 2012 o 11:13

to nie będzie taniec makabryczny tylko najpiękniejszy z najpiekniejszych :))

zgłoś

...
9 maja 2012 o 11:15

ps - kiedyś popełniłam wiersz o tym samym tytule, do pewnej kompozycji z tym tytułem ... gdzieś jest ... kompozytorowi nawet się bardzo podobał .. ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się