22 grudnia 2015

poezja

skrobipiórek
skrobipiórek

czarna melancholia

moje myśli jakieś rozmazane bez wyraźnych konturów
od rana ludzie gdzieś gonią jakby wyścig szczurów

wiatr pogania uliczny kurz zmarznięte słońce wtula się w chmury
nawet w parku pociemniało od kawek okres jakiś ponury

posłucham muzyczki pijąc kawę w błogim spokoju
zanurzę się  porozmyślam sposób na wahnięcia nastroju

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
22 grudnia 2015 o 12:16

najbardziej środkowa strofa przypadło mi do gustu, z racji swej plastyki

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się