7 lutego 2016
Portret sentymentalny
Babci
Stareczko co dla twych synowych
byłaś prawdziwą niewdzięcznicą
suchą miotłą z chudym warkoczem
a przed prawnukami ukrytymi pod stołem
potrafiłaś paść na kolana
pamiętam pierwsze mokre razy
gdy porwałaś mnie nachyloną
ku tajemnicy studni
i trzymałaś w bolesnym uścisku
a potem błagałaś Pón Bóczka
o darowanie win
straciłam twoją dziedzinę z oczu
teraz wraca w strączku grochu
w zapachu matki lawendowej
niegodnej macierzanki
żółtymi sodziakami na liściu kapusty
które bielą się cukrem jak szronem
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek
16 lutego 2026
Jaga
16 lutego 2026
Misiek
16 lutego 2026
Misiek
15 lutego 2026
sam53
15 lutego 2026
violetta
15 lutego 2026
sam53
14 lutego 2026
wiesiek