1 maja 2016

poezja

mironiek
mironiek

Sól

Nie chcę się utopić 
podobno to jak zasypianie 
ale słony smak musi boleć  

boli że z czasem mogę stać się 
zwykłą grudką soli  
kiedy z wyrzuconego na brzeg truchła 
odparują wszystkie płyny 

tkwiłbym tak jako kamyk 
pośród miliarda innych kamyków 
aż wreszcie zapomniałbym o wieczności  
zakazanej przez umysł 

zdałbym sobie sprawę że
jestem solą we własnym oku
i jak słup soli beznamiętnie
patrzyłbym się w swe odbicie

warto byłoby pomyśleć nad powtórzeniem "boleć i boli"; najbardziej podoba mi się zwrotka: "tkwiłbym tak jako kamyk pośród miliarda innych kamyków aż wreszcie zapomniałbym o wieczności zakazanej przez umysł "

zgłoś

mironiek
1 maja 2016 o 11:23

powtórzenie jest zamierzone, dziękuję za wizytę

zgłoś

ALEKSANDRA
1 maja 2016 o 23:52

Sól Himajlajska jest najzdrowsza ale ziemniaki są różowe. Fajny ten wiersz.

zgłoś

mironiek
2 maja 2016 o 00:08

tak się składa, że używam

zgłoś

ALEKSANDRA
2 maja 2016 o 00:19

i też uważasz że jest bardziej słona? :)

zgłoś

mironiek
2 maja 2016 o 01:27

na pewno ładnie wygląda w młynku ;)

zgłoś

Leszek Sobeczko
6 maja 2016 o 18:58

"patrzyłbym się w swe odbicie" swe - brzmi archaicznie, konstrukcja puenty wywraca się na zaimku zwrotnym - ciekawy motyw, ale użyto za dużo kalek - pozdrawiam

zgłoś

mironiek
6 maja 2016 o 23:02

Co jest złego w archaizmach?

zgłoś

mironiek
6 maja 2016 o 23:38

i jakie kalki masz na myśli, hm?

zgłoś

zuzanna809
7 maja 2016 o 22:58

... ciekawy wiersz z pięknym obrazem.:)

zgłoś

mironiek
7 maja 2016 o 23:30

Dziękuję

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się