popisowym numerem antosia
czołowego wesołka w podstawówce
w której uczyłem się
jak wykorzystywać przerwy między lekcjami
było nadmuchiwanie żaby
przez słomkę wciśniętą do odbytu
ja jestem okrutniejszy
to samo robię dziś ze słowami
okrutne...
nie ma to jak czarny humor....
Żaba i poezja... no cóż może trzeba pocałunku aby obudzić księcia lub księżniczkę, wyraźnie Antoś próbował przez słomkę aby zachować standardy sanepidu tylko pomylił strony;)
święty antoni smoleński..
zgłoś
z tym nie miałem zaszczytu...
zgłoś
czyżbym aż tak przestrzelił..
zgłoś
przyznam, że podobieństwa są do łatwego wychwycenia...
zgłoś
uważaj, żaba potrafi odbić.. ;)
zgłoś
a słowo?...:)
zgłoś
aż odechciało mi się pisać....
zgłoś
mam nadzieję, że to chwilowe...:))
zgłoś
okrutne... nie ma to jak czarny humor.... Żaba i poezja... no cóż może trzeba pocałunku aby obudzić księcia lub księżniczkę, wyraźnie Antoś próbował przez słomkę aby zachować standardy sanepidu tylko pomylił strony;)
zgłoś
antoś dobrze wiedział w co dmucha - i ja też :) pozdrawiam :)
zgłoś