|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (420) Proza (18) Dziennik (101) Fotografia (127)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (18) | |
mimo
przebytej drogi
bolesnych odcisków na stopach
pamięci
mimo czasu dojrzewającego i gnijącego
jak owoc
twarzy zatartych jak ślady
piaskowych przyjaźni
miłości zdawałoby się na wieki wieków
bez amen
mimo tych wszystkich
wytatuowanych mną
ludzi zwierząt roślin zdarzeń nałogów
myśli rzeczy bogów
śmietników
mimo
łańcucha nawróconych oddechów
uświadomionej harówy krwi
śmiesznych i mniej śmiesznych łez
z trudem trawionych pokarmów
obfitości potu spermy wina spowszedniałych słów
nadziei moczu wzruszeń
snów
z których dobrze pamiętam
tylko jeden
mimo to
wyjdę tymi samymi drzwiami
którymi tu wszedłem
i tyle po mnie
najwyżej
przeciąg
życio-rysy//
zgłoś
zwykłe zmarszczki :)
zgłoś
znaczy efekt motyla..
zgłoś
raczej przestrzeń probabilistyczna...:))
zgłoś
jeśli tymi samymi to skąd przeciąg?
zgłoś
narzuca się wniosek, że istnieją jeszcze jakieś inne drzwi ;)
zgłoś
ee tam - pomijając ludzką pamięć, dzieci, wiersze - możesz zbudować zamek albo rysikiem nabazgrać coś na skale... :)
zgłoś
nieźle brzmi, szczególnie rysik i skała mnie kuszą...:))
zgłoś