20 maja 2019

poezja

smokjerzy
smokjerzy

okno z widokiem na drzwi

mimo 
przebytej drogi
bolesnych odcisków na stopach
pamięci
mimo czasu dojrzewającego i gnijącego
jak owoc 
twarzy zatartych jak ślady
piaskowych przyjaźni
miłości zdawałoby się na wieki wieków
bez amen
mimo tych wszystkich
wytatuowanych mną
ludzi zwierząt roślin zdarzeń nałogów
myśli rzeczy bogów
śmietników
mimo 
łańcucha nawróconych oddechów
uświadomionej harówy krwi
śmiesznych i mniej śmiesznych łez 
z trudem trawionych pokarmów
obfitości potu spermy wina spowszedniałych słów
nadziei moczu wzruszeń
snów 
z których dobrze pamiętam
tylko jeden
mimo to
wyjdę tymi samymi drzwiami
którymi tu wszedłem
i tyle po mnie
najwyżej
 
przeciąg

ApisTaur
20 maja 2019 o 10:26

życio-rysy//

zgłoś

smokjerzy
20 maja 2019 o 13:20

zwykłe zmarszczki :)

zgłoś

alt art
20 maja 2019 o 11:30

znaczy efekt motyla..

zgłoś

smokjerzy
20 maja 2019 o 13:20

raczej przestrzeń probabilistyczna...:))

zgłoś

jeśli tylko
20 maja 2019 o 12:43

jeśli tymi samymi to skąd przeciąg?

zgłoś

smokjerzy
20 maja 2019 o 13:22

narzuca się wniosek, że istnieją jeszcze jakieś inne drzwi ;)

zgłoś

milena
20 maja 2019 o 16:43

ee tam - pomijając ludzką pamięć, dzieci, wiersze - możesz zbudować zamek albo rysikiem nabazgrać coś na skale... :)

zgłoś

smokjerzy
21 maja 2019 o 08:35

nieźle brzmi, szczególnie rysik i skała mnie kuszą...:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się