|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (427) Proza (18) Dziennik (101) Fotografia (127)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (18) | |
tak brzydko
maj mi na głowę płacze
( to ptaki pozbywają się sraczek )
nie śmiej się miła wiem
jestem łysy
twe paroksyzmy i rozkołysy
sprawiają
że moje serce krwawi
ech niewzruszona
dalej się bawisz
stoję przed tobą
w strumieniach gówna
( nic się z tym wstydem nie da porównać )
wtem krzyk w mur twych uszu
ja pierdolę jeśli chcesz
zabij
lecz parasolem
od razu poznać pomnik ojca opery narodowej na placu miarki..
zgłoś
ciężko pomnikom w kraju, w którym nie uznaje się prawa do eutanazji...
zgłoś
każdy pasterz chce mieć jak największe stado owieczek..
zgłoś
historia pokazuje, że każdy, nawet byle kto, może stać się pomnikiem; tak, jak pasterz owieczką...
zgłoś
czy to nie som groźby karalne..
zgłoś
trza siem spytać sternika...
zgłoś
mam dostęp ledwie do majtka..
zgłoś
znaczy sięgasz najgłębiej...
zgłoś
nurzam się łódką brodzącą..
zgłoś
taka pora, że najlepiej w zieloność...
zgłoś
najlepiej już było..
zgłoś
jeden kamień temu zaprzecza...
zgłoś
to ona! więc parasolką.. ;)
zgłoś
ta wiosna przyleciała z Niemiec i nie zdążyła jeszcze zmienić płci :)) poza tym żeńska forma parasolki zrodziła się z błędu zrodzonego przez lenistwo...;)
zgłoś
jak mi nie usuniesz "twe, twych"/ to nasram pod Twój cokół!//;)
zgłoś
no to sraj, bo nie usunę! owe dziwy są tam właśnie po to, by razić niektóre niewinne oczęta :))
zgłoś
zatem prowokacja!//;)
zgłoś
enzym trawienny ;))
zgłoś