19 marca 2019

poezja

smokjerzy
smokjerzy

industrial mathematics

pewnego razu
w marcową środę albo czwartkowy czerwiec
aleksander poczuł się gotowy na wszystko
także na sporządzenie rzetelnego rachunku sumienia
z okresu od początku pamięci
do teraz
 
uczciwie pododawał noce do dni
zdarzenia do zdarzeń
nie pomijając nawet takich szczegółów 
jak pierwsze polowanie na muchy 
czy radość na sprowokowany widok majtek pani przedszkolanki
która w tysiąc dziewięćset którymś usiadła na podstawione i zbyt małe 
krzesło z nadłamaną nogą
 
liczył w poprzek i wzdłuż z góry w dół i odwrotnie
od tyłu od środka na ukos w nawiasie i bez
mimo to 
wynik dodawania wychodził zawsze ten sam
 
człowiek ujemny
 
co z początku aleksandra bardzo zmartwiło
lecz nie na długo 
bo nagle mocno walnął się w czoło głęboko odetchnął
i palcem w powietrzu napisał
 
zero byłoby gorsze
 
po czym z nową energią zajął się gromadzeniem 
wartości ujemnych i dodatnich
w bliskim sąsiedztwie zdeterminowanej butelki
 
 
 

alt art
19 marca 2019 o 12:14

dziwne, bo mnie za każdym razem wychodzi inny wynik; od poniedziałku do piątku pięć dni ale od piątku do poniedziałku tylko cztery..

zgłoś

smokjerzy
19 marca 2019 o 12:40

tak to jest, gdy na oślep brniesz do przodu; czasem, żeby się zgadzało, cza zrobić kilka kroków w tył...:))

zgłoś

alt art
19 marca 2019 o 12:43

góral świętokrzyski karku nie schyla, ani tem bardziej siem nie cofie..

zgłoś

smokjerzy
19 marca 2019 o 12:58

to i insza jest góralska matematyka...

zgłoś

alt art
19 marca 2019 o 13:02

zakrzywienie grawitacyjne czasoprzestrzeni zależy od starożytności gór..

zgłoś

smokjerzy
20 marca 2019 o 07:14

moja wyobraźnia ogarnia tylko starożytność...

zgłoś

alt art
20 marca 2019 o 09:41

też wolę dojrzałe kobiety..

zgłoś

smokjerzy
20 marca 2019 o 09:52

ryzykant z Ciebie, że tak publicznie...

zgłoś

alt art
20 marca 2019 o 09:57

https://truml.com/profile/diary-detail/113578

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się