Do niedawna nie wiedziałam, wpisując datę sprawdziłam i teraz już wiem.
Oglądałam wczoraj pierścienie Saturna i płonący sierp księżyca, chowający się za horyzontem, tuż nad sosnami. Lubię zapach soczystych ziół za stodołami.
Przemierzałam wczoraj Irak (Bagdad), Bangladesz (Dhakę) i Japonię (Tokio). Wszystko jest takie piękne, dopóki tego nie doświadczasz. Czy lubisz cierpienie?
wbrew znanej skądinąd grawitacji wznosząc portrety; mruczą nam całkiem obce konstelacje, rozpinając powabne łuki..
zgłoś
Niech mruczą. A może to one szumią w mojej głowie, kiedy budzę się w nocy zastanawiając się, czy to osłabienie, czy hormony, czy dzienna dawka leków... Konstelacje! Mruczą mi nocami...
zgłoś
nie zgodzę się że wszystko jest "takie" (?) - [no właśnie jakie takie ?] piękne, ale nibiru już ponoć leci to wszystko wygładzi na pył ;p pozdrawiam
zgłoś
Takie piękne - to infantylne określenie. Charakterystyczne dla mnie. Bez piękna nie byłoby brzydoty. Świat jest pełen harmonii.
zgłoś
daj się policzyć..
zgłoś