Damian Paradoks
24 kwietnia 2014 o 22:42

un ami passager - przelotny przyjaciel

zgłoś

deRuda
24 kwietnia 2014 o 23:05

w zasadzie do słów się nie wtrącam, bo się na nich nie znam, ale tu mi się przeczytało zamiast pod codzienności naskórkiem to: pod codzienności skrzydłem :) i nie jest to żadna sugestia do zmiany, tylko moja akomodacja :)

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 00:07

a czemu się nie wtrącasz? ;) Gdy dam 'pod codzienności skrzydłem' to mi się kojarzy opiekuńczo a tego nie odczuwam. A pod cienką warstwą naskórka jak pod cienką taflą lodu wiją się pstrągi i jest prawdziwe, pełne życie. Tę powierzchowność codzienności miałem na uwadze :)

zgłoś

deRuda
25 kwietnia 2014 o 09:17

nie pomyślałam, że to brzmi opiekuńczo :) patrz, dla każdego to inaczej jest :) pod skrzydłem to mi się kojarzy, że wiatr, czasami głodno, czasami brak sił, czasami zimno, czasami ciepło, ale masz racje, teraz jak mi napisałeś, to faktycznie pod skrzydłem ludzie używają jako opiekuńczość. Ale tak jak napisałam, to nie jest sugestia do zmiany. Bo jak widać każdy widzi inaczej :) to niech dzisiejsza codzienność będzie jak pod skrzydłem :)

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 09:34

Czasem zmieniam, czasem dorzucam 'ten sam' w wersji i odczuciu osoby mającej uwagi. Pozostaje to wtedy rozwiniętym, trwałym śladem na forum. Tak jak i komentarz :) Rację rzadko eksponuję bo jest ich więcej niż ludzi. Czasem argumenty daję i lubię punkty widzenia innych :) Zgodność spojrzenia też łasi ale można współżyć nawet w raju przy pewnej rozbieżności spojrzenia. Różnice mogą wzbogacić ;)

zgłoś

deRuda
25 kwietnia 2014 o 12:20

różnice są super :) inaczej bylibyśmy nudni, a tak można się dopełniac :)

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 21:52

mam nadzieję że bardzo różnisz się ode mnie, deRuda ;)

zgłoś

deRuda
25 kwietnia 2014 o 22:18

;))) no parę różnic na pewno by się znalazło

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 22:46

to mi nasunęło na myśl tytuł książki której nigdy nie przeczytałem a był: 'Dear enemy' ;)

zgłoś

deRuda
25 kwietnia 2014 o 23:00

chyba był film o podobnym tytule, na pewno opowiadanie w fantastyce, ale ksiązki to nie znam :)

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 23:15

książka to był zbiór listów i dobrze że książka gdzieś mi się zagubiła ;)

zgłoś

deRuda
25 kwietnia 2014 o 23:29

oj taka niedobra? :)

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 23:35

oj nie! bezradnie się patrzy i wie już że nigdy nie złapie. Ale myszkę mi przyniosła i traktowała ją jak własne dziecko :)

zgłoś

Hania
25 kwietnia 2014 o 06:48

,,jakoś nie umiał z ludźmi żyć, wolał kumplować się z ptakami,, //www.youtube.com/watch?v=SH1P63T3L3k

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 09:43

Poezja śpiewana. Dziękuję Haniu :)

zgłoś

Wieśniak M
25 kwietnia 2014 o 07:36

i kiedy tak w końcu przyleci/ spod główki na okno zerka/ "daj jeść!'- chciałby zakrzyknąć/ a dla nas zda się że...ćwierka?:)))

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 09:39

Podglądanie ptaków ma wiele z łowienia ryb. Chwilę wzlotu duże oczekiwania. Ptak jednak oczekuje a ryba wpada na patelnię ;)

zgłoś

Aśćka
25 kwietnia 2014 o 16:48

tekst prosty, bez zawijasów z siódmym dnem - podoba mi się, jest na prawdę serdeczny:) ptaszek charakterny, ale niebojowy, no a deska najpiękniejsza, kwadratowa:)

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 22:05

ten ptaszek to mój ulubiony. Nazywa się Kopciuszek i samiec jest lekko czerwony pod ogonem. Samiczka jest szara z ładnym oczkiem :)

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 21:51

dumnie wypinam piersi, Aśćka ;) Dostrzegłaś nawet belkę, którą wstawiłem do ogrodzenia gdy betonowa pękła pod ciężarem grubych gości. Sosnowa belka jak i las tuż za nią - symbiotycznie ;) A ponieważ jest nawet urokliwa przyciąga ptaki, które ustawiają się jak modelki do mych portretów. Żółty kolor w głębi to żarnowiec miotlasty który przekwita właśnie. Zdobi nabrzeża lasów w departamencie Les Landes.

zgłoś

Aśćka
26 kwietnia 2014 o 07:28

wrócim, tymczasem kontrolka ostrzega mnie iż muszę się niestety spieszyć (belka jest FANASTYCZNA:) bo tu dostaje się porządne info z wtrętem poetyckim - Damian Paradox Geografic:):):)

zgłoś

deRuda
25 kwietnia 2014 o 23:02

( a ten ptaszek to nie jest przypadkiem pleszka?)

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 23:10

to jest Kopciuszek (samiec bo z kolorem) :) Mam go chyba cały rok w okolicy.

zgłoś

deRuda
25 kwietnia 2014 o 23:15

no to juz nie wiem, cała żem zmotana :( bo mi tu o tak pokazują, zobacz: http://ptaki.info/pleszka

zgłoś

jeśli tylko
25 kwietnia 2014 o 23:17

tam napisali "pleszka jest podobna do kopciuszka" - trzeba zapytać :))

zgłoś

deRuda
25 kwietnia 2014 o 23:18

o a tu piszą, że http://pl.wikipedia.org/wiki/Kopciuszek_zwyczajny kopciuszek owszem rdzawy ale na ogonie tylko, w ogóle te wszystkie ptaki jakieś do się podobne

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 23:21

widzę Twoją pleszkę. Jest zbliżona tylko że duża w porównaniu z Kopciuszkiem (phoenicurus ochruros) którego widuję. I Kopciuszek ma kolor tylko pod ogonem i to zabawnie widać bo gdy siedzi i macha tym ogonkiem :) Kształtem przypomina nieco wróbelka.

zgłoś

deRuda
25 kwietnia 2014 o 23:25

a mi piszą że to kopciuszek jest większy i poddziobem jest ciemny ... zresztą to mniej istotne, ważne że piękny :)

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 23:26

nie zna się na ptakach ale gdy sfotografuję zawsze szukam nazwy :) , Jeśli tylko . Nazwać ptaka tylko ptakiem jest dla mnie jak wykrojenia całej wiedzy ludowej z kultury ;)

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 23:30

Kopciuszek jest chyba najczęstszym gościem w moim ogródku, deRuda :)

zgłoś

deRuda
25 kwietnia 2014 o 23:35

nie chcesz pleszki to nie ;)) ale żeby wilk był syty i baranica cała to tutaj śpiew kopciuszka http://ptakolub.gsi.pl/turdidae/kopciuszek.mp3 tutaj natomiast pleszki http://ptakolub.gsi.pl/turdidae/pleszka.mp3

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 23:41

pamiętam, że gdy szukałem to wpadłem w katalogu najpierw na pleszkę. A teraz wysłuchałem Twego Kopciuszka (mp3) bo jak przylatuje do mnie to milczy ;)

zgłoś

deRuda
25 kwietnia 2014 o 23:48

a Ty do nie zagadywałeś? może jest niesmiały ;)

zgłoś

deRuda
25 kwietnia 2014 o 23:49

*do niego

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 23:53

jest jednak płochliwy tylko obce koty dają mi się głaskać :)

zgłoś

Damian Paradoks
6 maja 2014 o 16:05

jeśli tylko, przeglądnąłem wszystkie zdjęcia ptaków które zagościły w moim ogrodzie i tu masz zapewne rację odnośnie pleszki. Pleszka zwyczajna (phoenicurus phoenicurus) w odróżnieniu do kopciuszka (phoenicurus ochruros) ma zawsze białą wstęgę nad oczyma. Odnosi się to do samców bo samiczki są mniej 'pstrokate' ;) . Jesteś ekspertem w rozpoznawaniu roślin i ptaków :) Gratuluję! :)

zgłoś

jeśli tylko
6 maja 2014 o 16:16

miło mi, ale nie jestem ekspertem, to DeRuda zapytała o pleszkę :)) czasem trzeba obejrzeć wiele zdjęć z różnych stron, a i tak trudno odróżnić :))

zgłoś

Damian Paradoks
6 maja 2014 o 16:18

tym razem na żywo sprawdziłem a fotki poklasyfikowałem :)

zgłoś

Jaga
25 kwietnia 2014 o 23:18

pięknie zaćwierkało (zagrało) :)

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 23:23

ptaki jest bardzo trudno rozpoznać na zdjęciu. Zanim znalazłem w katalogach kopciuszka to trwało :) Po francusku jest łatwiej bo się nazywa rougequeue noir (czerwony ogonek)

zgłoś

Jaga
25 kwietnia 2014 o 23:24

mam tak samo, szukanie z wyglądu to pracochłonne zajęcie ;))

zgłoś

xyz
26 kwietnia 2014 o 09:41

tak ! tac, i tacc ;))

zgłoś

Damian Paradoks
26 kwietnia 2014 o 10:05

i niespodziewanie mamy ptasią trójce: Twój rudzik Zoo, mój kopciuszek i pleszka deRuda i Jeśli_tylko :) . Wczytałem się w szczegóły by odnaleźć jak bliską jest pleszka rudzikowi. Nazwa łacińską niemal ta sama. W tradycji anglojęzycznej i francuskiej o kopciuszku mówi się 'pleszka czarna' by tak przeeksponować na polski. Trzeba oba razem w jednej framudze by szukać różnic w szczegółach bo tylko kolor je nieco rozróżnia :)

zgłoś

ApisTaur
26 kwietnia 2014 o 09:53

ptak jest jak wena / płochliwie przylata / i nie ma znaczenia / że jest nieskrzydlata //;)

zgłoś

Damian Paradoks
26 kwietnia 2014 o 10:07

Wena więc nie furkocze :)

zgłoś

Emma B.
7 maja 2014 o 21:27

ładne skojarzenia, duch, duszek w proporcji ciała

zgłoś

Damian Paradoks
7 maja 2014 o 21:39

ptaszki duszę mieć muszą bo co by je tak unosiło? ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się